Agencja Reutera zebrała głosy zwykłych ludzi z Ameryki Południowej dot. wyboru nowego papieża. Taksówkarz ze stolicy Meksyku - Martin Rodriguez - powiedział, że kolejny Ojciec Święty z Europy to "jakby jeść ten sam chleb każdego dnia". Z kolei Daniel Villalpando mówi: "Myślę, że kardynałowie przepuścili okazję do odnowy, wybrali kolejną starą osobę".
Skoro dziennikarską wyrocznią stają się taksówkarze to można powiedzieć, że dziennikarstwo upadło.
Została tylko intelektualna prostytucja...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)