Mam kablówkę. Pstrykam pilotem. Na pierwszym kanale koncert Hanny Banaszak (stacja bez koncesji :) ). Na drugiej lecą reklamy w przerwie programów o bibijnych przysłowiach. Cieszę się, że leci coś co dotyczy Biblii bo można zobaczyć mnóstwo rzeczy dotyczących muzułmanów lub buddystów...
Ponadto są czterych kanały (na piątym leci jakieś tele-mango, a w nim staniki bez szwów) gdzie siedzą smutne baby. Baby układają tarota, patrzą w kulę i nawijają makaron na uszy. Za jedyne 4,92 za minutę...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)