Od dłuższego czasu trapi mnie pytanie, czy Ruch Palikota pod nową nazwą może się kiedyś połączyć z SLD. Może nawet nie połączyć, ale czy któraś z tych partii jest w stanie wchłonąć drugą lub stworzyć wspólnie coś nowego. Myślę, że taki scenariusz z upływem czasu jest całkiem możliwy. Poparcie dla obu partii jest mniej więcej na tym samym poziomie z lekką przewagą Ruchu Palikota. To taki sondażowy remis ze wskazaniem. Na lewicy nie ma miejsca na wzajemne kłótnie, podkopywanie i uszczypliwości, ponieważ najgorsze co może spotkać wymienione partie to przyklejenie do nich łatki kłócących się miedzy sobą jak to ma miejsce w przypadku Prawa i Sprawiedliwości. Nie podobał mi się nieuzasadniony atak Ryszarda Kalisza w "Kawie na ławę" na Andrzeja Rozenka jakieś trzy tygodnie temu. Takie personalne ataki nie powinny mieć miejsca w przestrzeni medialnej.
Ktoś może powiedzieć, że Ruch Palikota to nie jest żadna lewica, że partia wstrzeliła się w target który od dawna był niezagospodarowany, że partia dostała się do Sejmu na fali ogólnego zmęczenia polityką i politykami. Fakt jednak jest taki, że Ruch Palikota wszedł do Sejmu z hasłami lewicowymi oraz ludźmi reprezentującymi lewicowy punk widzenia. Ktoś może również stwierdzić, że Ruch Palikota to zbieranina przypadkowych osób o nie wiadomo jakich poglądach i ja mogę się z tym zgodzić. Kolejny jednak fakt jest taki, że twarzami medialnymi tej partii są osoby reprezentujące mniejszości seksualne jak Robert Biedroń czy Anna Grodzka. Bardzo ważną osobą jest zagorzała działaczka proaborcyjna Wanda Nowicka oraz walczący z krzyżem i przywilejami kościelnymi były wicenaczelny "Nie" Andrzej Rozenek. Odpowiedników personalnych w Sojuszu zajmujących się takimi sprawami i reprezentującymi mniejszości seksualne nie ma. Chociaż podobno jak to mówił Grzegorz Napieralski i Katarzyna Piekarska na listach były osoby, które można zaliczyć do mniejszości ale się z tym nie afiszowały. Takie stwierdzenie może tylko wywołać uśmiech politowania na twarzy wśród wyborców SLD oraz ludzi który są z takimi środowiskami powiązani. Może trochę wybiegłem przed szereg z tym brakiem persony podobnej do Andrzeja Rozenka, bo w SLD funkcjonuje i ma się bardzo dobrze oraz zawsze jest w najwyższej formie Joanna Senyszyn, której notabene jestem ogromnym fanem.
Zmiana nazwy jaką zapowiada Janusz Palikot jest bardzo dobrym posunięciem, bo nazwa kojarzy się z jednym człowiekiem a nie z szeroką pojmowaną lewicą. Chociaż nie można Mu ujmować tego, że jest ojcem tego ugrupowania i sukcesu wyborczego. Nie można jednak popadać w samozachwyt po sukcesie, bo w tym kraju są ważne sprawy do załatwienia, które może przeprowadzić tylko zjednoczona lewica. Moim zdaniem taka lewica może mieć realny wpływ na rządzenie Polską już po wyborach parlamentarnych za cztery lata. SLD musi przestać myśleć takimi kategoriami, że Ruch Palikota to coś podobnego do Samoobrony i z upływem czasu są w stanie Ich wchłonąć. Jak pokazały ostatnie wybory to z SLD nastąpił największy odpływ wyborców na rzecz partii Janusza Palikota. Do tego dochodzą grupy społeczne które Ruch Palikota reprezentuje w polskim parlamencie. Reprezentacje jakie mają wspomniane środowiska można zaliczyć już do twardego elektoratu Palikota. Przy tak zmieniającym społeczeństwie ten elektorat w ciągu następnych czterech lat może zostać tylko poważnie wzmocniony. To jest elektorat który był "kiwany" latami przez Sojusz i podejrzewam, że nie są w stanie już uwierzyć w żadne zapewnienia ze strony SLD czy gościnne występy na Paradach Równości. Jakie zmiany zachodzą w społeczeństwie może pokazywać wynik wyborczy Anny Grodzkiej, która w Krakowie - mateczniku konserwatywnym - zdobyła ponad trzynaście tysięcy głosów. Jestem przekonany o tym, że wyborcy wiedzieli że oddają głos na osobę transseksualną. Nie chcę w tej sytuacji pogrążać SLD gdzie Tomasz Kalita dostał sześć tysięcy głosów.
Mam nadzieję, że nie będziemy świadkami jakiś kłótni po lewej stronie tylko Panie i Panowie z kawiorowej lewicy, wspólnie z Ruchem Palikota staną ponad podziałami i zaangażują się wspólnie w budowanie nowoczesnej lewicy, która będzie skupiła wiele środowisk o takich poglądach To może wyjść tylko na dobre dla Nich i dla Polski.
Do boju Panie i Panowie!
447
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)