24
BLOG
Nasz kraj dużo zawdzięcza tej pani. Dzięki niej prezydentem nie został towarzysz Cimoszewicz. Pamiętamy również, że jej oskarżenia okazały się nieprawdziwe. Czy tak samo będzie w przypadku Anety K.? Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się wyjaśni. Jedno jest pewne: Jarosław Kaczyński płaci ogromną cenę za podwójne zwycięstwo w zeszłorocznych wyborach. Myśle, że cała ta afera najbardziej zaszkodzi samej Samoobronie niż Pisowi. Przypisywanie odpowiedzialności za tą sytucję premierowi Kaczyńskiemu jest nadużyciem.


Komentarze
Pokaż komentarze