„Daj mi dar Umiejętności, abym się przekonał o nicości swojej i wszelkich rzeczy stworzonych, żebym wszystko odnosił do Boga podług uczuć Serca Jezusowego, a wzgardził marnościami tego świata.
Daj mi dar Rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i wypełnił wolę Bożą.
Daj mi dar Mocy, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowanie, na które kiedykolwiek wystawiony będę.
Daj mi dar Pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się do służby Bożej odnosi.
Daj mi dar Bojaźni Bożej, abym pilnie unikał wszystkiego, co by Ciebie obrazić mogło, abym bał się grzechu więcej, niż samej śmierci, a to jedynie dla miłości Twojej.
Do tych darów, o Duchu Święty, dodaj dar Pokuty, abym za grzechy swoje żałował i ducha umartwienia, abym zadośćuczynił Boskiej sprawiedliwości.”
Czy abp Wielgus okazał się człowiekiem małej wiary? Duchowny skrzywdził Kościół i wiernych, którzy do niego należą. Wybaczam arcybiskupowi, bo cóż innego jestem w stanie zrobić? Smutno mi jest jednak, gdy tak zacne stanowisko obejmuje taka osoba. Tego nie mogę zaakceptować. Potrzeba nam autorytetów.
Niedziela 7 stycznia 2007, 10:45
Abp Wielgus złożył rezygnację z funkcji metropolity warszawskiego. Dobrze się stało.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)