bumelant bumelant
53
BLOG

Lustracji globalnej nie będzie

bumelant bumelant Polityka Obserwuj notkę 16

Lustracji globalnej nie będzie. W najbliższych kilkunastu, czy kilkudziesięciu latach nie należy spodziewać się otwarcia wszystkich akt IPN-u. Rozsupłania SBckiego wora (retoryka Żakowskiego) nie dokonają Kaczyńscy, ani nikt inny, włącznie z PO, która tak mocno gardłuje za tą opcją.

Platforma Obywatelska jest chyba jedyna partią, która niby jest za szerokim dostępem do teczek. Przykro mi, ale ja im nie wierzę i uważam to za populizm z ich strony. Trzeba przecież czymś się różnić od PiS?

Przeprowadzenie lustracji uważam za konieczność i optuję za szerokim dostępem do akt IPN-u. Z przykrością stwierdzam, że to w najbliższych latach nie nastąpi. Dlaczego? Otóż lustracja to dziś element polityki, będącej grą interesów. Nikt nie odważy się na „lustrację globalną”, bo politycznie byłoby za dużo do stracenia – dla każdego na scenie politycznej (od lewej do prawej). Przeprowadzić lustrację można w takim stopniu, na ile jest to obecnie możliwe (i potrzebne partii rządzącej, przecież przeprowadzenie lustracji nie jest jedynym celem żadnej partii politycznej). Nie chodzi tu o to, że każdy jest umoczony, ze partia rządząca czegoś się boi – podążając takim tokiem myślenia dochodzimy do wniosku, że lustracji nie należy przeprowadzać w ogóle, bo… wiadomo, każdy ma coś na sumieniu. Obserwując protesty grup, które szykują się do zlustrowania można wyobrazić sobie, co by się działo w sytuacji, gdyby taki proces przeprowadzić na szeroką skalę. Spadek w sondażach gwarantowany.

Często zwolennicy całkowitego otwarcia teczek wytaczają najcięższe działa przeciw lustracji wg Kaczyńskich. Mam jednak wrażenie, że w tym miejscu zawsze wysuwa się zarzut, że to nie jest lustracja, ale gra teczkami, czy też „igrzyska dla ludu”. Lustracji Kaczyńskich (nazwijmy to tak) przeciwstawia się lustrację globalną. Jednak takie zestawienie ma na celu zdeprecjonowanie i storpedowanie tej pierwszej, bo wiadomo: polityczne gierki itd. Ale przecież obecnie otwarcie wszystkich teczek jest niemożliwe! Nawet o obecnej ustawie A.Dudek mówi, że zajmie to kilkanaście lat. To co mamy powiedzieć o szerokiej lustracji? Będąc za lustracją globalną nie mogę być przeciw lustracji wg Kaczyńskich. Dlaczego? Lepsze coś niż nic. Do tej pory było nic, niestety. Konieczne jest uderzenie w kluczowe grupy społeczne (brzmi to trochę brutalnie, ale jednak): prokuratorzy, sędziowie, dziennikarze, ludzie obdarzenie społecznym zaufaniem itd… Lustracja tych „kluczowych” grup będzie początkiem uzdrawiania struktur państwowych. Podobnie rzecz się miała podczas słynnej „nocnej zmiany”. Przecież tam również nie było mowy o szerokim dostępie do teczek. Ustawa uderzała w kluczowe grupy – i to by wystarczyło. Nie potrzeba było więcej, tylko tyle i aż tyle. Nie zrobiono tego wtedy, można teraz. (minęło już 18 lat!).

Dziwi mnie jedno: dlaczego ci, którzy są za „globalnym” rozwiązaniem, tak mocno sprzeciwiają się lustracji wg Kaczyńskich? Przecież ta druga jest częścią tej pierwszej. Czy w przypadku realizacji „globalnej” opcji też będą głosy sprzeciwu i oburzenia?

Jeżeli Kaczyńskim uda się przeprowadzić lustrację wspomnianych już „kluczowych” grup to będę im wdzięczny (nie można odmówić im również odwagi, gdyż ataki ze strony „dotkniętych” lustracją są wyjątkowo agresywne). Intuicyjnie stwierdzam, że nikt poza nimi by tego nie dokonał. Szkoda, że nie pójdą na całość, ale cóż… jeszcze nie czas.

bumelant
O mnie bumelant

---------------------------------------------------------------------- Człowiek Podróż za horyzont ---------------------------------------------------------------------- Polecam blogi: wyrus miras Jarecki Foxx Nicpoń Timmy nielubiegazety2 Futrzak Boomcha Budyń M.Tyrpa Freeman Castaneda Sędzia Marion Waits Andrzej karlin Junona Łęski feministka Misqot Maryla Bazak Lubelski Anna

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka