Niedawno opublikowałem tekst Radykalna propozycja zmiany listy lektur, w którym sugerowałem między innymi znaczne wzmocnienie pozycji literatury współczesnej na tejże liście. Niestety, najnowsze działania ministry Barbary Nowackiej idą w dokładnie przeciwnym kierunku. Ona literaturę współczesną z kanonu lektur usuwa.
Chodzi oczywiście o "Katedrę" Jacka Dukaja, której usunięcie jest absolutnym skandalem. Opowiadanie to jest chyba najbardziej obecnie popularnym w skali światowej polskim utworem literackim, głównie dzięki nominowanej do Oscara ekranizacji. Sam Dukaj jest moim osobistym zdaniem jednym z trzech najwybitniejszych żyjących autorów SF na świecie obok Orsona S. Carda i Roberta Silverberga. W Polsce jest najobficiej nagradzanym autorem fantastyki w ogóle.
Usunięcie "Katedry" z listy lektur przyniesie niepowetowane straty dla rozwoju intelektualnego młodego pokolenia. Był to bowiem nie tylko jeden z nielicznych utworów współczesnej prozy polskiej na tej liście, ale też jeden z bardzo nielicznych obecnych na niej (jeśli nie zgoła jedynym) utworów z gatunku fantastyki naukowej. Dlatego mam nadzieję na zmianę tej arcyszkodliwej decyzji.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)