Jeśli tylko człowiek jest w stanie wyobrazić sobie jakieś zboczenie, to z pewnością na świecie jest ktoś, kto je ma. Oczywiście, wszystko istnieje. Albo się pojawi. Nasza seksualność to kwestia myśli i uczuć, a one właściwie nie mają granic. Dendrofilia to odczuwanie seksualnego podniecenia kontaktem z drzewami. Kakorrhafiofilia to podniecenie własnym niepowodzeniem. Aby jednak coś dało się nazwać -filią czy -izmem, musi mieć pewne rozpowszechnienie i jakiś wspólny mianownik. Jo Nesbo "Pragnienie"
To co powyżej napisano o zboczeniach, można odnieść także do innych bytów kulturowych, na przykład systemów filozoficznych, religijnych, politycznych. Jeżeli można jest sobie wyobrazić, no na pewno istnieje na świecie ktoś, kto je wyznaje. By jednak uznać je za rzeczywiście istniejące i godne miana systemu muszą mieć pewne rozpowszechnienie



Komentarze
Pokaż komentarze