Wygrana CDU w Niemczech jest bardzo korzystna dla Polski. Korzystne jest również to, że partii tej wystarczy tylko jeden koalicjant. Korzystne jest wreszcie to, że Sojusz Sahry Wagenknecht nie wszedł do parlamentu. Dzięki temu AfD jest w nim jedyną partią prorosyjską. Miejmy nadzieję, że BSW odejdzie w niebyt i nie stanie się potencjalnym koalicjantem AfD w przyszłości.
Przyszły rząd Merza będzie zorientowany na wzmocnienie Trójkąta Weimarskiego, a to dobrze wróży Polsce i UE. Trzymajmy za ten rząd kciuki, aby wyprowadził Niemcy z kryzysu i oddalił widmo rządów AfD za cztery lata.
Oby jeszcze w Polsce prezydentem został taki kandydat, dla którego Trójkąt Weimarski będzie równie ważny jak dla kanclerza Merza.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)