Na początku będzie niedostrzegalny, bo jeszcze dwa lata rządzić będzie, choć z dużymi ograniczeniami, koalicja jednoznacznie prounijna.
W 2027 zapewne powstanie rząd PiSu i Konfederacji i wtedy zacznie się na całego. Najpierw oziębienie stosunków z Francją i Niemcami, powtórne zamrożenie Trójkąta Weimarskiego, następnie marginalizacja w UE, zamykanie granic pod byle pretekstem (mieliśmy już próbkę w 2023 na granicy ze Słowacją), w końcu referendum o wystąpieniu. Może go nawet nie będą musieli fałszować, bo już teraz 51% Polaków popiera ten kurs.
Szkoda Polski



Komentarze
Pokaż komentarze (21)