Artur Rumpel Artur Rumpel
199
BLOG

O podpowiedziach w wyszukiwarce Google raz jeszcze

Artur Rumpel Artur Rumpel Polityka Obserwuj notkę 1

 W 12. tegorocznym numerze "Najwyższego Czasu!" z dnia 20 marca, w liście  od czytelnika i w opartej na nim notatce prasowej poruszono problem podpowiedzi pojawiających się w internetowej wyszukiwarce Google, a dotyczących rozmaitych narodowości. Z badań przeprowadzonych przez czytelnika wynika, że prawie wszystkim nacjom podpowiedzi przypisują określone cechy, w większości przypadków negatywne. Polacy byli określani jako idioci, czy złodzieje, Niemcy zaś jako s***wysyny. Co ciekawe, w przypadku Żydów i Murzynów żadne podpowiedzi się nie pojawiały. Po publikacji informacja ta zaczęła żyć swoim życiem i od kilku miesięcy krąży po różnych forach internetowych. Kilka dni temu na jednym z nich natrafiłem na nią w takiej formie:

A propos cenzury: wpiszczie w google.com hasła:

-Murzyni

-Żydzi

-Polacy

-Niemcy

ZObaczcie jakie google pokazuje podpowiedzi.”, podpisane przez niejakiego kmp250 (zachowuję pisownię oryginalną). Zainspirowało mnie to do sprawdzenia, na ile ta informacja jest jeszcze aktualna? Postanowiłem zbadać, jak sytuacja z owymi podpowiedziami wygląda obecnie? Przeprowadziłem więc test dla kilkudziesięciu różnych narodowości.

 

 

Okazuje się, że pewne aspekty tej sprawy zmieniły się i to radykalnie, inne zaś pozostały, jakie były. Żydzi i Murzyni nadal nie mają żadnych podpowiedzi. Mają je za to Izraelczycy i to niezbyt pochlebne:

"izraelczycy ostrzelali konwój, izraelczycy w polsce, izraelczycy zaatakowali konwój" (Google wszystkie podpowiedzi podaje małymi literami, dlatego tak też je cytuję). W przypadku Polaków

i Niemców podpowiedzi są zupełnie inne, niż kilka miesięcy temu i wszystkie mają wydźwięk neutralny. My pojawiamy się w nich głównie jako emigranci, a nasi sąsiedzi jako piłkarze:

"polacy na frontach ii wojny światowej, polacy to, polacy w nba take a gift, polacy odwagi, polacy w uk, polacy w niemczech, polacy w holandii, polacy w afganistanie, polacy w anglii, polacy w usa" i "niemcy anglia, niemcy serbia, niemcy australia, niemcy wikipedia, niemcy streszczenie, niemcy mapa, niemcy ghana, niemcy zabytki, niemcy praca, niemcy ciekawostki".

 

Jedyną, oprócz wspomnianych wyżej Izraelczyków, nacją, dla której dominują obecnie podpowiedzi negatywne, są Rosjanie: "rosjanie zabili prezydenta, rosjanie w polsce, rosjanie o katastrofie, rosjanie o polakach, rosjanie o katyniu, rosjanie zabili kaczyńskiego, rosjanie mataczą, rosjanie o filmie katyń, rosjanie zabili polaków, rosjanie strzelali". Inne narody mają wyłącznie, lub prawie wyłącznie podpowiedzi neutralne. Negatywne zdarzają się sporadycznie, np. „Litwini w SS”. Co ciekawe podpowiedzi neutralne są jedynymi, również dla nacyj, które ogólnie nie cieszą się w Polsce szczególna sympatią, jak Cyganie (również jako Romowie) czy Ukraińcy.

 

O czym to wszystko świadczy? Ano o tym, że system podpowiedzi w Google jest moderowany. Częściowo prewencyjnie, o czym świadczą blokady na podpowiedzi dla Żydów i Murzynów, częściowo zaś represyjnie, o czym świadczy z kolei znikanie negatywnych podpowiedzi dla innych grup narodowych i etnicznych. Niewykluczone zresztą, a nawet bardzo prawdopodobne jest, że to czyszczenie podpowiedzi z wyrażeń pejoratywnych nastąpiło w wyniku pojawienia się na ich temat publikacyj prasowych i internetowych. Jak każdy system cenzorski, tak i ten jest nieszczelny, o czym świadczą przypadki Izraelczyków i Rosjan. Ciekaw jestem, czy pominięcia te są przypadkowe, czy też zamierzone? Interesuje mnie też to, czy po opublikowaniu mojego tekstu również te podpowiedzi zostaną wyczyszczone?

Jestem farmaceutą i antropologiem kulturowym, Mam  na koncie dwie wydane książki- "Religia w Polsce" (2010) oraz "Ludzie i religie w Polsce" (2012) i dziesiątki artykułów drukowanych w różnych czasopismach. Od kilku lat skupiam się na prowadzeniu blogów i szukam wydawców dla kolejnych książek. O kulturze piszę pod adresem https://svetomir.home.blog/, tu zaś piszę głównie o polityce. Nie piszę po to, by komuś zrobiło się przykro. Wręcz przeciwnie, chcę, żeby ci, którzy się ze mną zgadzają, poczuli satysfakcję, a ci którzy się ze mną nie zgadzają, żeby się mogli ze mnie pośmiać. Jednym i drugim chcę poprawić samopoczucie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka