Oto czytamy:
wiadomosci.onet.pl/2208923,11,wyborcy_ukrywaja_poparcie_dla_j_kaczynskiego,item.html
"Wyborcy ukrywają poparcie dla J. Kaczyńskiego
...
Według sondażu, głosowanie na Komorowskiego deklaruje 59 proc. wyborców z II tury, a zatem o 6 punktów procentowych więcej, niż faktycznie uzyskał on w wyborach. Z kolei do udzielenia poparcia Kaczyńskiemu przyznało się 37 proc. wyborców - o 10 punktów mniej, niż w rzeczywistości otrzymał on w II turze."
Zatem według sondażu różnica wynosi: 59 % - 37 % = 22 %
Tyle sondaż, który jest pomiarem.
Różnica zmierzona w wyborach: 53 % - 47 % = 6 %
Zatem 22 % za miast 6 % taka jest wiarygodność sondaży.
Proszę nie wierzyć w bzdury o ukrywaniu preferencji. Dobra metodologia powinna to uwzględnić i podać dobry wynik. Jeśli ktoś tego nie potrafi zrobić to powinien wypaść z rynku i zmienić zawód. Widocznie jest jednak popyt na zafałszowane sondaże. Ciekawe kto za nie płaci?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)