Nie może być tak, że ginie 96 osób z elity kraju i nikt za to nie odpowiada. Były zaniedbania, to musi być odpowiedzialność polityczna i karna.
Załóżmy, że żadnego zamachu nie było, a katastrofa była wywołana skumulowaniem się różnych zaniedbań. Różnych zaniedbań - małych i dużych. Być może żadne z nich samo w sobie nie musiało doprowadzić do katastrofy, ale ich nałożnie (skumulowanie) miało tragiczny skutek. Załóżmy również, że trochę tych małych zaniedbań leżało po stronie Pana Prezydenta Kaczyńskiego. Być może Prezydent powinien przepędzić generałów do Jaka (przynajmniej 3 z 6), ale przecież to nie Prezydent odpowiada za swoje bezpieczeństwo, ale BOR, który podlega rządowi. Przecież jest wywiad i kontrwtwiad, który również podlega rządowi. To rząd dysponuje samolotami 36 pułku, odpowiada za dobór pilotów, ich szkolenie. To rząd organizawał konkurencyjne odchody zdrodni katyńskiej wraz z Putinem. To rząd oddał całe śledztwo Rosji. To nie rząd nie domagał się przekazania Polsce tego śledztwa. I tak dalej, i tak dalej ...
Zatem TS dla Tuska!
PS
Tusk za TS dla winnych w sprawie stoczni
http://video.pl.msn.com/watch/video/tusk-winni-powinni-trafi%C4%87-przed-trybuna%C5%82-stanu/pc43uwg1


Komentarze
Pokaż komentarze (6)