Czy w roku 1910 wielu ludzi spodziewało się Wielkiej Wojny i odrodzenia Polski? Większość? Na pewno nie. A co mówiłyby sondaże, gdyby były. Porządek europejski wydawał się stabilny.
Cokolwiek teraz wiemy o stabilności istniejących struktur i sojuszy, to za kilka lat może być nieaktualne.
Chiny przegoniły gospodarczo Japonię. Rosja płonie. Ameryka przechodzi kryzys. Izrael szykuje się do wojny z Iranem. Niemcy coraz asertywniej sięgają po władzę w UE. Polski prezydent, 6 najwyższych generałów, szef NBP, i wielu innych wybitnych ludzi ginie w niewyjasnionej katastrofie w drodze do Katynia.




Komentarze
Pokaż komentarze (11)