List znaleziony we śnie:
Drodzy Blogerzy!
Jesteśmy tu. Jesteśmy w miejscu, które ktoś nazwał Matrixem. Wiemy,że z tym światem coś jest nie tak ale nie umiemy tego sprecyzować ani nazwać. Wielu z nas skończyło studia i co z tego? Gubimy się, pomóżcie!
Codziennie pływamy w wirtualnym akwarium, gdzie podają nam lekkostrawne pożywienie w postaci wiadomości. Czytamy, czytamy, potem wpatrujemy się w komentarze i tracimy wiarę we własny zdrowy rozsądek. Bo jeśli na dwudziestu komentatorów, osiemnastu uparcie twierdzi,że czarne jest białe, to zaczynamy się zastanawiać, czy nie cierpimy na wadę wzroku. Albo może jesteśmy obłąkani?
Jestesmy na forach onetu, wirtualnej i interii. Nie mamy czasu szukać dalej. Chcielibyśmy się stąd wydostać ale nie wiemy, dokąd. Może gdyby ktoś na naszych forach zamieścił linki do strony, na którą warto zajrzeć, to znaleźlibyśmy czas,żeby to zrobić? Jeśli juz wejdziemy, sami odszukamy to, co nas interesuje.
Nie zostawiajcie nas na pastwę Matrixa! Pomocy!
Rodacy z Polski C.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)