0 obserwujących
7 notek
49k odsłon
  1352   0

Podnieś oporność na infekcje i odporność immunologicz

O tym jak wielką rolę w zasilaniu komórek odgrywa ruch mięśni można się przekonać porównując kończyny: zdrową i kończynę, która po złamaniu była nieruchoma w gipsie.  Widoczna degeneracja komórek mięśniowych w nieruchomej kończynie wynika z gorszego zaopatrzenia komórek w aminokwasy i trójglicerydy - substancje z których zbudowana jest każda komórka. Szczególnie szkodliwe jest niskie stężenie lipidów w otoczeniu komórki, bo zbudowana z fosfolipidów, mozaikowa, płynna błona komórkowa jest mniej stabilna i łatwiej o utratę jej szczelności. To prowadzi do śmierci komórki.

Motoryzacja, mechanizacja i błędne powszechne przekonanie: “jesz tłusto-będziesz otyły i chory” negatywnie wpływają na odporność mikrobiologiczną naszych organizmów.

 

Współczesna medycyna również przyczynia się do osłabienia zdolności obronnych naszych organizmów. Lekarze zapominają, że grzyby, bakterie i wirusy są równorzędnymi partnerami w walce o dostęp do naszych komórek. Eliminowanie z naszych organizmów przede wszystkim zakażeń bakteryjnych doprowadza do grzybic i zakażeń wirusowych, z którymi samodzielnie nie potrafi poradzić sobie immunologia UO.

Prawdopodobnie farmacja nie zna jeszcze skutecznych leków zwalczających wszystkie infekcje wirusowe i grzybicze. Gdyby tak było, to może warto organizmom pozwolić ( w wymiarze większym niż obecnie)  na korzystanie z ewolucyjnego antagonizmu ograniczającego wielkość populacji mikrobów w naszych tkankach?

To pytanie jest równoznaczne z wątpliwościami wielu ludzi, którzy uważają, że spożywamy za duże ilości antybiotyków eliminujących z naszych organizmów tylko bakterie.

 

Codzienne używanie budzika również negatywnie wpływa na odporność naszych organizmów. W ostatniej fazie snu występują specyficzne, krótkotrwałe procesy fizjologiczne przygotowujące organizm do trudów porannego zdobycia pierwszego posiłku i do wysokiej dziennej aktywności.

Dzwonek budzika, który najczęściej wyprzedza wewnętrzne sygnały wybudzające, brutalnie przerywa niezwykle ważne procesy pobierania z komórek tłuszczowych tłuszczu i przerabiania go w glukozę, która zasili w energię pozostałe komórki organizmu i kwasy tłuszczowe, które mogą stanowić źródło energii i  wzmacniają stabilność błon komórkowych naszych komórek.

W ostatniej fazie snu następuje również wzmożony transport białek do komórek powodując spadek stężenia aminokwasów w płynach ustrojowych.

Niskie stężenie aminokwasów  w osoczu nie ogranicza dostępu cukrów prostych do komórek.

Rosnące stężenie glukozy (powstałej z tłuszczu z tkanki tłuszczowej) uruchamia wydzielanie insuliny. Mięsień sercowy i układ nerwowy otrzymują więcej glukozy, zwiększa się prędkość metabolizmu cukrów i organizm naturalnie przestawia się ze snu w fazę aktywności.

Dajmy częściej szansę naszym organizmom na naturalne wybudzenia.

 

Nie jestem wrogiem budzików, samochodów, antybiotyków.

Można pogodzić wymogi naszej nowoczesnej współczesności z “anachronizmem” natury. Można rozsądniej korzystać z antybiotyków.

Można zmienić, wymyślone przez ludzi, szkodliwe dla zdrowia nawyki żywieniowe na zgodne z logiką natury i fizjologią naszych komórek, by podnieść dzienną wydolność organizmu i rzadziej korzystać z brutalnego budzika swojej  telefonicznej “komórki”.

 

Trzeba świadomie zadbać o swoją oporność na infekcje i odporność immunologiczną.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości