101 obserwujących
403 notki
722k odsłony
717 odsłon

Wierni swoim poglądom (Polska Partia Niepodległościowa)

Wykop Skomentuj8

 „Nikt nie da nam niepodległości w prezencie. Musimy realizować ten cel licząc przede wszystkim na własne siły. Musimy je organizować do skutecznego działania. Aby to osiągnąć potrzebny jest wysiłek i ofiarność wszystkich tych, dla których idea Polski Niepodległej jest nadrzędna […]. Naszymi sojusznikami są Ci wszyscy, którzy sprawę niepodległości uważają za cel nadrzędny.
Akt Założycielski Polskiej Partii Niepodległościowej („Polska Niepodległa” 1985, nr 1, s. 13.)

image
Formalnie PPN powołano 22 stycznia 1985 r. - tę datę, rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego 1863 r. wybrali założyciele partii. PPN wyróżniała się wśród ugrupowań niepodległościowych tym, co autor opracowania przedstawiającego strategię polityczną PPN określił jako polityczny maksymalizm.
(Tomasz Sikorski, „Polityczni maksymaliści”. Strategia niepodległościowa Polskiej Partii Niepodległościowej w latach 1985–1989. Wrocławskie Studia Politologiczne nr 11/ 2010.)

1.    Doświadczenie z Barczewa

Wiosną 1983 r. skazani w długim procesie (za „obalanie ustroju”) przywódcy KPN Leszek Moczulski, Tadeusz Stański i Romuald Szeremietiew zostali przewiezieni z aresztu śledczego na ul. Rakowieckiej w Warszawie do ciężkiego więzienia w Barczewie. Razem z nimi znaleźli się tam inni uznawani za groźnych dla PRL więźniowie polityczni: Edmund Bałuka, działacz socjalistyczny, Piotr Bednarz zastępca przew. regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”, Władysław Frasyniuk przew. regionu Dolny Śląsk, Patrycjusz Kosmowski przew. regionu Podbeskidzie, Jerzy Kropiwnicki zastępca przew. regionu Ziemia Łódzka, Andrzej Słowik przew. regionu Ziemia Łódzka. image
Więzienie w Barczewie, niski budynek po lewej stronie to pawilon izolacyjny, miejsce gdzie trzymano politycznych. (widok współczesny)
Na początku grudnia 1983 r. na polecenie z Warszawy więźniom politycznym zaostrzono reżim odbywania kary m.in. zabierając im własne książki, ubrania, koce i odebrano wszystkie uprawnienia regulaminowe przysługujące więźniom kryminalnym. Kropiwnicki i Słowik w proteście podjęli bezterminową głodówkę protestacyjną.

Późną jesienią 1983 r. Szeremietiew otrzymał za pośrednictwem swego obrońcy adwokata śp. Jerzego Woźniaka wiadomość, że władze rozpoczęły poufne rozmowy z wyselekcjonowaną grupą działaczy i doradców „Solidarności” siedzących w areszcie śledczym na Rakowieckiej. Stański i Szeremietiew uznali, że wywiezienie bezkompromisowych działaczy do Barczewa mogło być elementem przygotowań do rozmów z opozycjonistami skłonnymi do ugody. Z tego powodu obaj liderzy KPN rozważali, czy z Barczewa mogą zablokować zamiar władz i uznali, że sposobem może być zorganizowanie w więzieniu buntu.  Uznali, że podejmą głośny na zewnątrz opór czynny, aby tym sposobem psuć „klimat” rozmów opozycjonistów z komunistami. Moczulski był przeciwny takiemu działaniu, bowiem uważał, że nie przyniesie to zakładanego skutku i tylko narazi uczestników protestu na ciężkie represje. Ostatecznie w czynnym buncie do Stańskiego i Szeremietiewa dołączyli Kosmowski i Frasyniuk, pozostali więźniowie zdecydowali się na bierne działania protestacyjne.

imageOrganizatorzy buntu w Barczewie Szeremietiew  i Stański na ławie oskarżonych. Na pierwszym planie ich obrońca adwokat śp. Jerzy Woźniak.
Więzienie jest miejscem, gdzie panuje cisza. Hałas burzy panujący porządek. Czynny bunt polegał na hałasowaniu o różnych porach dnia i nocy. Władze więzienia zastosowały bardzo ostre środki represyjne wobec buntującej się czwórki.
Rodzaje represji, stasowane tortury w stosunku do buntujących się więźniów przedstawił w grypsie wysłanym z więzienia T. Stański. Aktualnie toczy się proces w sprawie zbrodni komunistycznej popełnionej na więźniach w Barczewie.

https://m.gpcodziennie.pl/81813-zbrodniarz-komunistyczny-z-barczewa-przed-sadem.html

Po kilku miesiącach protest zakończył się jednak sukcesem – nie tylko władze więzienia zapewniły więźniom politycznym humanitarne warunki pobytu, ale zgodnie z przewidywaniami organizatorów buntu miał on swoje reperkusje poza więzieniem. Na pierwszym spotkaniu z obrońcą Szeremietiew dowiedział się, że rozmowy opozycjonistów z Rakowieckiej przerwano bowiem nie wypadało im spotykać się z przedstawicielami władz w sytuacji, gdy uwięzieni w Barczewie byli maltretowani.

imageDoświadczenie buntu w Barczewie było istotne bowiem dowodziło, że czynny opór, w przeciwieństwie biernego oczekiwania na rozwój wypadków (co zalecał Moczulski) może być działaniem skutecznym. Stański i Szeremietiew przeprowadzili krytyczną ocenę ustalonej przez Moczulskiego koncepcji działania KPN. Zapadła decyzja zbudowania organizacji, która będzie działała w pełnej konspiracji, nie wiążącej sobie rąk tzw. prawem PRL, dążącej by przez zorganizowany masowy protest odebrać władzę komunistom. Wnioski z tej analizy zaakceptował Kosmowski i w ten sposób powstał pomysł stworzenie przyszłej Polskiej Partii Niepodległościowej.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura