Romuald Szeremietiew Romuald Szeremietiew
362
BLOG

Egzamin oblany!

Romuald Szeremietiew Romuald Szeremietiew Polityka Obserwuj notkę 56

image

Mark Rutte sekretarz generalny NATO przemawiał w Parlamencie Europejskim:

„Jeśli ktoś tu uważa, że Unia Europejska lub Europa jako całość może się obronić bez USA, niech dalej marzy. Nie możemy. Potrzebujemy siebie nawzajem.”

…….

Stany Zjednoczone są wielką potęgą militarną i panują wojskowo w konflikcie na Bliskim Wschodzie. Ostatnio jednak prezydent Donald Trump wezwał sojuszników, aby udzieli wsparcia w odblokowaniu cieśniny Ormuz. Siły amerykańskie mogą same wykonać taką operację. Dlaczego prezydent USA wzywa na pomoc sojuszników?

Często podkreśla się, że prezydent Trump jest przede wszystkim przedsiębiorcą i biznesowo też traktuje realizowaną politykę zagraniczną. Trumpa irytuje, że państwa NATO nie wykonują przyjętych wydatków na obronę. Mówił np. Niemcom, że „na gapę” korzystają z amerykańskiego parasola bezpieczeństwa. Postępują schizofreniczne: kupując od Rosji węglowodory finansują machinę wojenną Putina i oczekują, że USA będą ich przed Rosją bronić.

Rozpoczynając drugą kadencję prezydent Trump zapowiedział - oczekuję, iż sojusznicy będą wspierać USA. Europa zareagowała dziwnie na słowa Trumpa; najważniejsze w UE Niemcy ogłosiły, że Europa umocni swoją obronę i nie będzie korzystać z amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. Jednocześnie kanclerz Niemiec zaczął podróżować do Waszyngtonu i zapewniać Trumpa, że chce być jego głównym sojusznikiem i podjął starania, aby zakupić uzbrojenie w USA.

Trump prosząc teraz sojuszników o wsparcie w odblokowaniu cieśniny Ormuz znowu sprawdza, czy USA mogą na nich liczyć.

W odpowiedzi na to wezwanie Francja wysyła lotniskowiec i fregaty eskortowe, ale tylko na Morze Śródziemne. Przedstawiciele rządu RFN ogłaszają, że Niemcy nie wezmą udziału w operacji odblokowania cieśniny Ormuz. Brytyjski premier zastrzegł, że nie da się wciągnąć w wojnę na Bliskim Wschodzie. Premier Norwegii powiedział, że jego kraj nie planuje wysyłać sił wojskowych. Rzecznik rządu Grecji też powiedział, że nie będzie uczestniczyć w misji wojskowej w Ormuzie. Także Donald Tusk też zapewnił, że wojska na Bliski Wschód nie wyśle, choć to prezydent decyduje o wysłaniu żołnierzy poza granice Polski.

W każdym razie Warszawa deklaruje ustami premiera, że tak jak Berlin nie wesprze USA. A wystarczyłoby zapowiedzieć np. wysłanie niszczyciela min. Marynarka Wojenna posiada trzy niszczyciele min typu Kormoran II (ma być sześć). To nowoczesne okręty. Taki niszczyciel to wprawdzie nie lotniskowiec, którego nie chcieli wysyłać dziennikarka TVP (w likwidacji) i minister od energii z PSL, ale niszczyciel min chyba można wysłać?

Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (56)

Inne tematy w dziale Polityka