107 obserwujących
468 notek
845k odsłon
828 odsłon

W dziejach Polski jest wielkość

Wykop Skomentuj55

W dziejach Polski jest wielkość (Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki, Jagiellonowie, Rzeczpospolita Obojga Narodów, odzyskanie niepodległości i rok 1920, Solidarność, Jan Paweł II), ale jest też upadek, rozkład, rozbiory, niewola.

Historię Polski pisali ludzie budujący jej wielkość i podnoszący Rzeczpospolitą z upadku, walczący z jej wrogami. Dlatego też jesteśmy jako naród “za” wielkością Polski i jesteśmy “przeciw” tym, którzy Polski Niepodległej nie chcą, z tego rezygnują.

image

Prawo do przyszłości

Współcześnie w polityce światowej mamy potężne podmioty - USA, Chiny i aspirujące do odgrywania takiej roli Federację Rosyjską, Turcję…? I mamy Unię Europejską, ciągle wspólnotę państw narodowych i suwerennych. Widzimy, że umacnia się tendencja unijna ograniczania suwerenności państw członkowskich na rzecz tworzenia jakichś „Stanów Zjednoczonych Europy”. Jesteśmy przekonywani, że to kierunek słuszny i dla Polski korzystny. Dlatego też polityka rządu polskiego broniącego suwerenności państwa polskiego jest – oskarża się - szkodliwa. Trzeba przecież zjednoczyć się, aby Europa mogła odgrywać rolę supermocarstwa w świecie, a Polska, jako składowa takiego supermocarstwa to sprawa warta zachodu i poświecenia prze Polskę suwerenności.

image

„Stany Zjednoczone Europy”

Czy może powstać państwo europejskiej, jakieś „Stany Zjednoczone Europy”? Mamy na kontynencie europejskim mnogość języków, różnie odczytywane interesy narodowe poszczególnych państw, ich ambicje dominowania nad innymi, ale... nie to jest główną przeszkodą. Z tym można by poradzić, znaleźć wspólną płaszczyznę zjednoczenia, gdyby istniał JEDEN model cywilizacyjny przyjęty przez wszystkie narody europejskie.

image

 W średniowieczu Europa była chrześcijańska (Rzymsko-katolicka), elity intelektualne miały wspólny język, łacinę, wspólny był etos rycerski, a mimo to nie udało się zbudować zjednoczonej Europy, nie podołali temu cesarze i papieże. W Ameryce Północnej zasiedlanej przez przybyszów z Europy po wytępieniu Indian, musiało dojść do wojny secesyjnej, aby na tej drodze, przyjmując jeden język i odwołując się do łączących strony wątków chrześcijańskich wypracować jedność państwową „stanów zjednoczonych”. Były też próby tworzenia potęg na terenach zamieszkałych przez ludzi rożnych cywilizacji przy narzucaniu siłą obcych im ideologii (ZSRR); skończyło się to porażką, kiedy czynnik siły stracił na znaczeniu, a ujawniały się odmienności cywilizacyjne - rozpad bloku sowieckiego jest tego wymownym przykładem.

image

 Posługując się klasyfikacją cywilizacji Feliksa Konecznego w Europie mamy kilka porządków cywilizacyjnych, ścierających się ze sobą (zderzenie cywilizacji); występuje właściwa głównie Polakom cywilizację łacińską (katolicyzm), ale też mamy oddziałującą na Europę cywilizację bizantyńsko-niemiecką (protestantyzm) i mieszankę turańsko-bizantyjską panującą na wschodzie (Rosja), a ponadto jeszcze cywilizację żydowską (diaspora) i arabską (napływ muzułmanów).

image Biorąc pod uwagę rzeczywistość UE widzimy, że zasadnicze dla nas są odniesienia do cywilizacji bizantyńskiej (Niemcy). Koneczny zauważał, że w tej cywilizacji prawo publiczne dominuje nad prawem prywatnym; zwierzchność władzy politycznej nad duchową i występuje odrzucenie moralności w polityce. Tworzona też jest potężna biurokracja pilnująca wykonywanie rozbudowanych przepisów prawa regulujących drobiazgowo nieomal wszystkie dziedziny życia. Występuje też ucisk fiskalny - utrzymanie biurokracji kosztuje i tworzona jest armia zawodowa posłuszna rządzącym, a odrzucane wszelkie formy obywatelskiego zaangażowania w obronność.

 Z racji na politykę Rosji, plany i zamiary Kremla trzeba też wspomnieć cywilizację turańską. Zdaniem Konecznego tworzyli ją Hunowie i Mongołowie, przyjęli Turcy i do tej cywilizacji należą także Rosjanie. W turanizmie władców nie obowiązuje moralność. Nie ma trwałych więzi społecznych, ludzie łączą się w celach wojennych w formacje wojskowe, które w razie powodzenia przybierają potężne rozmiary imperialne, nie są jednak trwałe i rozpadają się imagewraz ze śmiercią wodza lub jego porażką. Cała aktywność polityczna w ramach tej cywilizacji ma charakter wojskowy. Nie rozwija się nauka, jednak szybko są przyswajane wszelkie wynalazki w dziedzinie wojskowości. Uznaje się równoprawność monogamii, poligamii i konkubinatu. Pozornie panuje w niej indyferentyzm religijny, jednak religia jest wykorzystywana jako przyczyna wojen, nie ma natomiast nigdy wpływu na moralność publiczną czy stosunki społeczne. Dodajmy, że po przyjęciu przez Moskwę prawosławia z Bizancjum pojawił się coraz silniejszy z czasem wpływ bizantynizmu (Piotr I) i w konsekwencji w Rosji powstała groźna dla sąsiadów Rosji mieszanka cywilizacyjna turańsko-bizantyjską.

Wykop Skomentuj55
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura