Romuald Szeremietiew Romuald Szeremietiew
494
BLOG

Ten niedobry Trump!

Romuald Szeremietiew Romuald Szeremietiew Polityka Obserwuj notkę 59

image

Tytuł w mediach brzmi groźnie:„Niemcy przerzucają wojsko do Grenlandii. Tak samo Norwegia i Szwecja.” Dowiadujemy się, że: „Władze Danii wysłały na Grenlandię tzw. wysunięte dowództwo, które ma przygotować wzmocnienie obrony wyspy własnymi oraz międzynarodowymi wojskami.” Obecnie znajduje się tam duńskie Dowództwo Arktyczne w Nuuk (stolica Grenlandii), któremu podlega ok. 300 żołnierzy (siły zbrojne Danii liczą 25 tys.). To wojsko ma do dyspozycji jednostkę specjalną –  sześć psich zaprzęgów, pozwalających przemierzać Grenlandię.
Dziennik "Le Monde" podał (14. 01.2026) powołując się na francuskie ministerstwo obrony, o wysłaniu na Grenlandię oddziału w ramach "wspólnych ćwiczeń wojskowych z Danią". Francja wysłała 15 żołnierzy na Grenlandię. Niemieckie ministerstwo obrony poinformowało w oświadczeniu, że na zaproszenie Danii wyśle 13 żołnierzy, by pomóc Duńczykom "w zapewnianiu bezpieczeństwa w regionie, na przykład w zakresie zdolności do nadzoru morskiego". „Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii” - informował premier Szwecji Ulf Kristersson. Wg premiera: "Kilku oficerów szwedzkich sił zbrojnych przybywa dziś na Grenlandię". Pomoc Danii zaoferowała też Norwegia. Minister obrony zdecydował o skierowaniu aż dwóch żołnierzy norweskich sił zbrojnych na Grenlandię. Finlandia wysłała na Grenlandię też 2 żołnierzy, a Wielka Brytania i Holandia po jednym.
Według doniesień niemieckiej gazety "Bild" operacja wysyłania europejskich żołnierzy na Grenlandię zarządzana jest bezpośrednio z Kopenhagi, z pominięciem NATO.

===========================================================
Donald Trump jest biznesmenem, który jako prezydent USA do polityki wprowadza reguły biznesowe. Chce zarabiać dla swojego kraju - co nie powinno dziwić. Stąd jego działania w obszarze polityki celnej. Przestają też płynąć środki finansowe, które pod rządami jego politycznych wrogów (Demokratów) zasilały organizacje „pozarządowe” realizujące agendę lewo-liberalną w różnych krajach (także w Polsce).

Donald Trump, gdy został pierwszy raz prezydentem spostrzegł, że europejskie państwa nie realizują swych zobowiązań w NATO. Pamiętne było spotkanie prezydenta USA z kanclerz Merkel, gdy Trump wytykał stronie niemieckiej, że korzystają z ochrony USA, jednocześnie kupując od Putina gaz i ropę finansują reżim, który Niemcom zagraża.

Były sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, wspomina, że Trump rozważał wykluczenie Danii, Holandii, Niemiec i Norwegii z NATO, ponieważ przeznaczały zbyt mało pieniędzy na obronność. Rzeczywiście te państwa w 2015 r. wydawały po 1.1 % PKB, jedynie Norwegia trochę więcej - 1,5 PKB. Obowiązywało wtedy w NATO 2% PKB. W tym czasie Polska wydała 2.1% PKB.
Po wybuchu wojny „pełnoskalowej" na Ukrainie wzmogła się presja na wzrost  wydatków obronnych. Na szczycie NATO w Hadze w 2025 r. jednogłośnie przyjęło nowy cel: 5 proc. PKB na obronność. Perspektywa jest jednak długa — cel ma być osiągnięty dopiero do 2035 r.  

W 2024 r. liderem w wydatkach na obronę była Polska (4.1% PKB). USA i Estonia wydały po 3.4% PKB, Łotwa – 3.2%, Grecja – 3.1%, Litwa – 2,9 %. Dania i Finlandia - po 2,4%, Rumunia i W. Brytania po 2,3%, Bułgaria, Norwegia i Płn. Macedonia po 2.2% PKB. Kolejne siedem państw, w tym Niemcy i Francja po 2.1%. Jeszcze trzy, wśród nich Słowacja, po 2%. Natomiast osiem państw wydało poniżej 2% - m.in. Włochy (1.5%), Kanada (1.4%), Belgia i Hiszpania po 1,3%. Czyli w NATO jest lepiej niż było, ale nadal marnie.

Dane pokazują, że Stany Zjednoczone nadal wydają najwięcej w NATO (754 mld $), przeznaczając więcej środków niż wszyscy pozostali członkowie Sojuszu razem wzięci (353.2 mld $).

image
NATO potrzebuje nas dużo bardziej, niż my NATO - powiedział prezydent USA, odnosząc się do obaw o przyszłość sojuszu w przypadku zajęcia Grenlandii przez USA.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (59)

Inne tematy w dziale Polityka