W związku z tym, że izraelskiemu rządowi Dodo Tuskowera i nowemu prezydentowi Broshe Komorshewie nie podobała się gwiazda Dawida, którą ustawiono pod Pałacem Prezydenta w Tel Avivie na cześć ofiar katastrofy lotniczej postanowiono najpierw wyśmiać tych, którzy jak pod ścianą płaczu tam się modlą nasyłając na nich pijane hordy nowych izraelitów złożonych z rosyjskich, fejsbukowych emigrantów, potem otoczono gwiazdę Dawida zasiekami z metalowych barier, aby żaden goj, ani żaden żyd nie zbliżył się do niej i wreszcie dzisiaj jak informuje Izraelska Agencja Prasowa szef kancelarii Prezydenta Misha Loffsky wraz z czterema agentami nowego Mossadu wynieśli gwiazdę Dawida i ukryli w pałacu.
Oburzenie narodu wybranego na takie postępowanie prezydenta i rządu wspieranych przez naczelnego rabina miasta Nyczevera i prezydenta miasta Hannah Waltz rośnie nieustająco. Organizacje żydowskie z całego świata wspierają naród wybrany przed taką profanacją gwiazdy Dawida nieznaną od czasów hitlerowskich, czy irańskich. Protesty ślą celebryci, naukowcy, biznesmeni oraz rabini z Nowego Jorku, Brukseli, Paryża i Warszawy. Na ulicy Czerskiej zbiera się specjalna grupa bojowa pod przewodnictwem Michnika, Łuczywo i Blumsztajna. Na pokład wyczarterowanego do Hajfy samolotu (Tel Aviv nie przyjmuje od paru godzin) zabierają też Passenta, Urbana, Wołka, Miecugowa, Kolendę-Zaleską, Olejnik, Hołdysa i Wajdę.
W wytwórni bomb pod Ejlatem słynnej z wysadzenia kasyna w Tabie wzmożono produkcję tychże bomb i granatów ręcznych. Zamówień z całego świata mają na pół roku naprzód.
Prezydent i premier chodzą otoczeni dziesięcioma agentami z za których już ich prawie nie widać. Coraz rzadziej się pojawiają publicznie. Jak powiedział słynny potomek cadyka z Leżajska Icek Lubavitsch " Atak na gwiazdę Dawida jest atakiem na Izrael i ci którzy się go dopuścili powinni być wygnani z Ziemi Świętej, żeby uniknąć ukamienowania ich przez wzburzony naród.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)