No i płoszę: ledwo sie Michałko przypucowali do chętki oddania głosu na Popiela, a już mu ptaszki na forum polskie czciońska zastąpiły. Wraz ze znikającymi pościnami-bździnami oraz dublo- i troublowaniem komentarków, pasie to mój apetyt niedosycony spiskowym postrzeganiem dziejów odzarannych.
Tylko że ja to akurat wiem, dla której CeBaśki pracuje który haker bury, bom już jego offiarą nieprzyjemność stać się miał.
Ano: dopóki pan dzban ciężką wodę do pisiu nosił, dopóty za uszko go nie szarpano.
Błąd, Panie Stasiu. Jak znam mściwość ludzką i kaczą, odbije się to również niekorzystnie na konta Pana stanie żebraczym.
Pan nie wie z kim zadarł; toż to sam PyCH!



Komentarze
Pokaż komentarze