Szwajnsztajn Szwajnsztajn
29
BLOG

Do zobaczenia za sekundenię.

Szwajnsztajn Szwajnsztajn Polityka Obserwuj notkę 2

Zajrzałem do Michałki, zajrzałem: ptaszki nadal świrkają, tym, razem pytająco, co poniektórzy tryumfują tiepier, szto nie nada polskich ogonioków używat' było...

Zajrzałem też do słynnej Władzi, co jej tam Paw nakadził.

Rzeczywiście, obszczymurek.

Krytyk to zupełnie jak bladź - nie profesja, lecz charakter.

Tym razem reanimować trupka francuskojęzycznego zachciało mu sie apelem o kontynuację, w której widzi on, jak Irokezom irokezy strzygą. Kto? Oni, oczywiście. Słynni oni! (gdyby nie tiszina, pojechałbym po Wapniakach)

Zaglądnąłem by obejrzeć, kto tam jeszcze został bez honoru.

Z przykrością zauważyć trzeba mi było, że kobiety też się tam wciąż pasą.

A propos zbydlęcenia: Fikke-Mikke dysponując nagłym nadmiarem wolnego czasu, jadu nawarzył, z rozpędu o ortografię się co najmniej raz potknąwszy. Jad niedestylowany, ale za to całkiem bolący.

Mnie oczywiscie nawet nie zakłuło; ciekawe czy Fikke_mikke tylko pasów nie zapina, czy OC też nie płaci? Umiarkowany z niego ryzykant, czy taki-tam tylko kant?

 

Niezły jestem, całkiem niezły. Słusznego wzrostu, słusznej postury... Poglądów radykalnie umiarkowanych... Co tam jeszcze? Główka mała, zęby złe...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka