0 obserwujących
62 notki
99k odsłon
915 odsłon

Wojna tajnych służb wokół Syrii

Wykop Skomentuj3

Władze saudyjskie jeszcze tego nie potwierdziły, ale wiadomość, że od wybuchu bomby zginął szef saudyjskich służb wywiadowczych książę Bandar ben Sultan, już krąży. Tak się składa, że to właśnie jego władze syryjskie głośno podejrzewały o organizację zamachu 18 lipca w Damaszku, w którym zginął syryjski minister i generałowie. Bandar został mianowany na swoje stanowisko już nazajutrz.

Wcześniej książę, syn długoletniego ministra obrony, był zaufanym króla Fahda, ambasadorem Arabii w Stanach Zjednoczonych (1983-2005), aż do jego śmierci. Związał się wówczas szczególnie z prezydentem Bushem, nazywał go nawet „adoptowanym synem”. Robił interesy - przekręty na handlu bronią służyły finansowaniu grup dżihadystów w różnych częściach świata.  

Na początku 2010 r. Bandar próbował obalić króla Abdallaha, by wynieść na tron swego ojca Sultana. Spisek się nie udał, księcia wydalono z kraju, ale rok później udało mu się wrócić. Od śmierci ojca był faktycznym przywódcą klanu „jastrzębi” w rodzinie królewskiej.

Jeśli jego śmierć się potwierdzi, będzie to porażka zachodnich służb. A kto mógł to zrobić? Władze syryjskie dały znać, że stać je na odwet? Ktoś inny?      

 

DOPISEK 6 sierpnia 2012: Dwa dni temu sudyjski dziennik Arab News zaprzeczył, jakoby ksiażę Bandar zginął w zamachu, przyznając, że do niego doszło. Dziennik napisał, że na jakiś czas Bandar przestanie pokazywać się publicznie. 
 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale