lotny jak drzwi od stodoły, przenośnie delikatne jak uścisk Pudzianowskiego nie przypominają wam czegoś ?
"Trzy znaki dla Narodu:
Znak Pierwszy - na wieść o locie LK na wiec na grobach katyńskich mgła zapadła nad Smoleńskiem. Znak zignorowano.
Znak Drugi - na wieść o pochowku LK na Wawelu wulkan wyrzucił pył uniemożliwiający przylot osobistości. Znak zignorowano.
Znak Trzeci - na wieść o tym, że JK kandyduje, wody zalały Polskę. Nie zignorujcie tego znaku, to już ostatni. Cierpliwość Opatrzności się wyczerpała."
www.pardon.pl/artykul/11851/poslanka_po_kpi_z_powodzi_i_tragedii_smolenskiej_naraz
Powyżej to plagiat, poniżej oryginał:
"A potem jeszcze taki akcent polski w wypadku samolotowym ulubionego w środowisku Kaczyńskich europosła – krzykacza Nigela Farage'a. Rozbił się europoseł wspierając kampanię swojego ugrupowania na polskim samolocie „wilga”.
No i ta powódź – ta fala kulminacyjna pod Wawelem akurat 18 maja, akurat w miesiąc po pochówku.
Jakby ktoś mówił Kaczyńskim:NIE!
Jakby to jakaś kara miała być."
renata.rudecka-kalinowska.salon24.pl/183911,nie-kaczynskiemu
No chyba, że to specyficzne poczucie "humoru" panujące w PO, które czasem wyłazi na światło dzienne we wpisach R.R.-K. i posłanki Zaremby.
Inne tematy w dziale Polityka