zamilczeć kto wygrał w drugiej debacie ?
Pan Flis popełnił o godz. 21.38 wpis:
jaroslawflis.salon24.pl/201759,najlepiej-wypadl-gugala
O godz. 22.45 podchwytuje to Pan Maziarski:
newsweek.salon24.pl/201834,zwyciezyl-jaroslaw-gugala
Jak wiadomo Newsweek jest "bezstronny" i "obiektywny" do bólu.
Czyżby w takim razie obowiązującym tzw. tryndem oceny w mediach salonikowych drugiej debaty było zamilczanie na śmierć kto wygrał a skupianie się na tym, że najlepszy z dziennikarzy w studio był Gugała ? A Pan Flis pisząc sam od siebie (nie sądzę żeby był po jakiejkolwiek stronie) niechcący podpowiedział salonikowym "dziennikarzom" przypadkowo tę metodę ?
Jak zauważacie stawiam znaki zapytania. Jednak wolę to napisać gdyby okazało się, że Pan Gugała miał akurat swoje "przypadkowe" 2 dni chwały przed dniem wyborów ...
Inne tematy w dziale Polityka