Jako partia biorąca budżetowe pieniądze ma ich mnóstwo na opinie, analizy a zwłaszcza na wynajęcie prawników, którzy pisaliby by im ustawy. Wystarczy teraz wziąć obietnice Bronka:
i kolejno, punkt po punkcie. Ustawa za ustawą. Po skierowaniu każdego projektu ustawy do sejmu konferencja prasowa. Po załóżmy 100 dniach trzymania ustawy w tzw. "zamrażarce", kolejna konferencja prasowa. I wszystko pod hasłem zgody narodowej a jakże inaczej :) Patrzenie na ręce i rozliczanie PO nic nie da:
wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8103336,PiS_wybierze_nowego_szefa_klubu__zapowiada_rozliczanie.html




Komentarze
Pokaż komentarze (3)