Dzień po wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego rozpętującym polskie piekło na niespotykaną dotąd skalę wiodąca telewizja informacyjna TVNPO24 nieoficjalnie dowiedziała się, że sekcja zwłok kapitana Arkadiusza Protasiuka wykazała, iż w momencie katastrofy już nie żył.
Zginął od ciosów damską torebką oraz starym modelem telefonu komórkowego zadanych z bliskiej odległości. Według źródeł zbliżonych do śledztwa w jego ciele znaleziono wbite metalowe fragmenty zamknięcia damskiej torebki oraz baterię z telefonu komórkowego, która utkwiła w płacie potylicznym i stała się bezpośrednią przyczyną śmierci. Na szyi miał też ślady duszenia paskiem od torebki. Anonimowi informatorzy stacji TVNPO24 twierdzą, iż torebkę którą zadawano ciosy zidentyfikowano z dużym prawdopodobieństwem jako własność Marii Kaczyńskiej, natomiast bateria była stosowana jako źródło zasilania wielu modeli telefonów komórkowych, między innymi telefonu Nokia6310.
media2.pl/telekomunikacja/43862-lech-kaczynski-nie-rozstaje-sie-z-nokia-6310.html




Komentarze
Pokaż komentarze (6)