Bo wygwizdali PAD. Co z satysfakcją przyznaje GW. Tak ta sama GW co to ma swoją osobistą krucjatę z tzw. kibolami. Jakoś tym razem ani złego słowa o nich. Zamiast słowa "kibole" są "kibice".
Jak tam było to ja nie wiem. Nie oglądam sportu wolę go sam uprawiać.
Jednak pamiętajcie od dziś kibole są cacy, trędy, dżezy i kul.
Przynajmniej według GW ;)
A tu ogłuszające gwizdanie jakby komuś nie chciało się linka otwierać.
Nie wiem, czy ogłuszające, czy nie. Nie wiem co obecnie oznacza gwizdanie. Ostatni raz na meczu piłki nożnej byłem z dobre 25 lat temu.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)