to rzadki widok, zwłaszcza ładna.
jej chłopak nie wyróżniał sie niczym szczególnym.
odprowadził ją na pętlę autobusową niosąc jej wielką torbę.
potem jeszcze chwilę rozmawiali,
ona stojąc w otwartych drzwiach autobusu, a on na zewnątrz.
po sygnale zapowiadającym zamknięcie autobusowych drzwi
zdążyli się jeszcze wymienić buziaczkiem poprzedzonym chwilą wahania.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)