wzorem trzech muszkieterów, których było czterech,
trzej królowie stali się z czasem czterema jeźdźcami apokalipsy.
powstaje pytanie - skąd wzięli czwartego.
nie jest to pytanie brydżowe, a żadne filmy postapokaliptyczne
nie dają w tym względzie najmniejszych wskazówek.
zresztą równie dobrze można zadać tytułowe pytanie -
ile beczek ma Sowiniec, bo stale wyciąga coś nowego
z coraz to innej beczki.
dla ułatwienia dodam, że Diogenes miał tylko jedną beczkę,
a znał już wszystkie pytania filozoficzne,
no może z wyjątkiem pytania coryllusjańskiego - po co ja to piszę,
które jest przynajmniej zrozumiałe w odróżnieniu od powiedzmy
pytań deleuzjańskich.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)