przypomina jakiś szczegół anatomiczny.
z dołu nic takiego nie widać.
architekt też nie przyznaje sie do złośliwości.
w końcu mało kto ogląda kościoły z lotu ptaka,
może z wyjątkiem samych ptaków, które zgodnie
z boską instrukcją nie sieją i nie orzą.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)