"Bóg, Honor i Ojczyzna" to hasło na transparencie niesionym w dniu 11.11.2011 roku przez Polaków w dniu święta narodowego, zostało uznane przez ignorantkę z "zaprzyjażnionych" merdiów jako hasło faszystowskie.
Niesłychanie zdziwieni tym twierdzeniem muszą być polscy żołnierze na zachodzie, którzy zgodnie z rozkazem z 1943 roku gen.Kazimierza Sosnkowskiego walczyli i przelewali krew pod sztandarami z tym napisem a walczyli z faszysto-nazistowskimi Niemcami ( bo tylko takie wtedy Niemcy były).
Napis ten pochodził od wprowadzonych w dniu 1 lipca 1804 przez Napoleona słów na odznaczeniach Legii Honorowej " Honneur et patrie". Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę ustawą z 1919 roku wprowadzono go na sztandary Wojska Polskiego.
Warto zająć się jednym z członów tego hasło mianowicie zapomnianym ostatnio pojęciem honoru ( tu dedykacja dla "naszych" merdiów, polityków,celebrytów, banksterów itp.).
Honor ( cześć) w znaczeniu podmiotowym jest godnością moralną pewnej osoby, zaś w znaczeniu przedmiotowym to odpowiadające tej godności poważanie, jakiego ma prawo wymagać pewna osoba od innych. Generalnie należy rozróżnić między honorem ogólno-ludzkim a honorem obywatelskim. Pierwszy jest czcią, która należy każdemu człowiekowi jako takiemu, natomiast honor obywatelski jest to poważanie jakie przysługuje każdemu obywatelowi jako podmiotowi prawa, zdolnemu do działań prawnych a równocześnie należącemu do pewnego stanu i spełniajacego jego prawa i obowiązki. Cześć każdego obywatela pozostaje pod ochroną prawa.
Polskie zwyczaje honorowe kształtowały się od średniowiecza , czerpiąc obficie ze wzorów napływających z zachodu ( Włochy, Francja, Niemcy).
W pózniejszych kodeksach honorowych starano się wyszczególniać i potępiać zachowanie niezgodne z przyjętym poczuciem honoru. I tak wykluczano ze społeczności ludzi honorowych ( Boziewicz) m.in. indywidua następujące ; ( w nawiasie aktualizacja Klio Cyklicznej) :
- osoby karane przez sąd państwowy za przestepstwo pochodzace z chciwości, zysku lub inne ( akt.aferały)
- zdrajców i denucjatorów (akt. moc ich),
- tchórzy na polu bitwy ( akt.umowy energetyczne, główne śledztwo),
- homoseksualistów ( wg. nich 10%),
- dezerterów z armii polskiej ( akt. nie ma z czego),
- nieżądających satysfakcji za zniewagę ( politykierzy),
- przyjmujących utrzymanie od kobiet nie będących jego najbliższymi krewnymi ( akt. celowi bankruci),
- kompromitujących cześć kobiet niedyskrecją (akt.merdia),
- notorycznie łamiących słowo honoru ( akt. politycy),
- gospodarzom łamiacym prawa gościnności przez obrażanie gości we własnym mieszkaniu ( akt. studiuTV i radiowym),
- podstępnie napadających z tyłu ( akt.sztaby PR),
- piszących anonimy ( akt.służby specjalne i nie tylko),
- oszczerców ( akt.merdia, politykierzy),
- notorycznych alkoholików ( akt. dużo ich),
- nie płacących w terminie swoich długów (akt. UE ),
- lichwiarzy i paskarzy, ( akt. zorganizowanych w bankach),
- paszkwilantów i członków redakcji pism paszkwilanckich ( akt. merdia),
- rozszerzajęcych paszkwile ( akt. merdia),
- szantażystów ( akt.politykierzy),
- przywłaszających sobie nieprawnie tytuły, godności lub odznaczenia ( akt.salon),
- stawiających zarzuty przeciw honorowi osoby drugiej i uchylających się od ich podtrzymania przed sądem ( politykierzy),
I na koniec osoby obcujące notorycznie z ludżmi notorycznie niehonorowymi ( akt. My naród).
Jak z tego widać, honor to towar deficytowy w globomarkecie dla homogrilusów z napisem " Polska XXI wieku" - stwierdziła honorowa Klio Cykliczna.



Komentarze
Pokaż komentarze