Agnieszka Herman
Agnieszka Herman
Tatarka Tatarka
30
BLOG

Światowy Dzień Poezji

Tatarka Tatarka Kultura Obserwuj notkę 7

Skoro dziś 21 marca – to również  Światowy Dzień Poezji. 
Kilka wierszy z mojego ostatniego tomu:  ZATAŃCZ ZE MNĄ .

To  wiersze o flamenco, cygańskie nuty, rytmy tanga oraz rock’n’rolla.

FLAMENCO
Igra i podnieca muzyką spod obcasa.
Palcami wystukuje tryl kastanietów.
Tną przestrzeń: falbany i girlandy
jak koń w galopie pod Saragossą.

Nowy akord. Ruch zatrzymany. Ona –
wiotka brzoza. On chwyta ją za talię.
Półobroty. Uwalnia skowyt z gardła,
aż zadrżało! Powietrze zadrżało.

Muzyk śpiewa. Harmonia ruchu i słowa.
Potrząsa tamburynem. Ciało pod władzą
dźwięków gitary. Cisza. Ona struną
w dłoniach tancerza nocnej Andaluzji.
----------------------------------------------------------------
BLUES
Blues ma przestrzenie w dorzeczu Missisipi,
wybrzmiewa batami na czarnej skórze. 
W pieśni ulicznych sprzedawców, 
na plantacjach bawełny. 
W wołaniu do Boga. 
Czasem blues tygrysie ma oczy, 
albo spokojnie pali papierosa
przy dzbanie pełnym wina. 
Czasem blues rozbrzmiewa mową ziemi, 
rozkrusza kajdany, gdy pieśń z wiatrem
niebo przybliża. Prowadzi nad brzegi Missisipi.
Słucham, aż do zdarcia płyty  
--------------------------------------------------------------------

BOSE STOPY 
Cygańskie tabory i w jasyrze cały skraj. 
Tryskają soki zielone, brzemienne bazie. 
Skocznie wokół ognia, jakże ciemna noc. 
Muzyka krąży, iskrami ciska w dal. 

Bose stopy pląsają w falbanach. 
Drżą koraliki jarzębiny na biuście. 
Prześwit jedwabiu kusi do rana.
 Skowyt albo uwielbienie. 

Męskie oczy masują kobiece ciało. 
Zniewala iskra źrenic. Ona dalej tańczy. 
Omdlewa w masywnych dłoniach Cygana. 
Rozsypane korale jarzębiny. 
Aksamit trawy pieści ich ciała. 
Bose stopy wciąż tańczą 

-------------------------------------------------------------------------------
TANCERKA
Snują się chmury – poloneza krokiem.
Nad dachem tancerki zmieniają tempo.
Już w innych taktach mazurzą obłoki.
Figury improwizuje wiatr.

Anioł jutrzenki prosi ją do tańca,
w podniebne wirowanie i stało się –
co musiało stać – tancerka od dawna
na niego czekała. Wiatr zamilkł.

Przysiady, podskoki. Upadki i wzloty
w szalonych obrotach. Ucieka i wraca.
Znów stepowanie. Zagląda jej w oczy,
by wtulić się, objąć – bądź chwilo, nie znikaj!
---------------------------------------------------------------------
STARY ROCK
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
Tańczą nogi same,
dyskoteka na dywanie.
Tańczą na moście,
tańczą na peronie.
podrygi w wannie,
pląsy na ekranie.
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!

Wszystkiemu winne te pantofelki.
Zmieniają ciało w czułość.
On obraca ją wokół własnej osi,
nogi w górę,
pantofelki w niebo fruną.

Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
Skocz mój Danielu,
w ognisty wir, w kole wielu.
Na luzie serce,
szaleją ręce,
orkiestra dęta,
więc rzuć tego skręta!
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
---------------------------------------------------------------
Wiersze z tomu „Zatańcz ze mną”, można kupić, kontaktując się ze mną na Facebooku, przez messengera.

Tatarka
O mnie Tatarka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura