Skoro dziś 21 marca – to również Światowy Dzień Poezji.
Kilka wierszy z mojego ostatniego tomu: ZATAŃCZ ZE MNĄ .
To wiersze o flamenco, cygańskie nuty, rytmy tanga oraz rock’n’rolla.
FLAMENCO
Igra i podnieca muzyką spod obcasa.
Palcami wystukuje tryl kastanietów.
Tną przestrzeń: falbany i girlandy
jak koń w galopie pod Saragossą.
Nowy akord. Ruch zatrzymany. Ona –
wiotka brzoza. On chwyta ją za talię.
Półobroty. Uwalnia skowyt z gardła,
aż zadrżało! Powietrze zadrżało.
Muzyk śpiewa. Harmonia ruchu i słowa.
Potrząsa tamburynem. Ciało pod władzą
dźwięków gitary. Cisza. Ona struną
w dłoniach tancerza nocnej Andaluzji.
----------------------------------------------------------------
BLUES
Blues ma przestrzenie w dorzeczu Missisipi,
wybrzmiewa batami na czarnej skórze.
W pieśni ulicznych sprzedawców,
na plantacjach bawełny.
W wołaniu do Boga.
Czasem blues tygrysie ma oczy,
albo spokojnie pali papierosa
przy dzbanie pełnym wina.
Czasem blues rozbrzmiewa mową ziemi,
rozkrusza kajdany, gdy pieśń z wiatrem
niebo przybliża. Prowadzi nad brzegi Missisipi.
Słucham, aż do zdarcia płyty
--------------------------------------------------------------------
BOSE STOPY
Cygańskie tabory i w jasyrze cały skraj.
Tryskają soki zielone, brzemienne bazie.
Skocznie wokół ognia, jakże ciemna noc.
Muzyka krąży, iskrami ciska w dal.
Bose stopy pląsają w falbanach.
Drżą koraliki jarzębiny na biuście.
Prześwit jedwabiu kusi do rana.
Skowyt albo uwielbienie.
Męskie oczy masują kobiece ciało.
Zniewala iskra źrenic. Ona dalej tańczy.
Omdlewa w masywnych dłoniach Cygana.
Rozsypane korale jarzębiny.
Aksamit trawy pieści ich ciała.
Bose stopy wciąż tańczą
-------------------------------------------------------------------------------
TANCERKA
Snują się chmury – poloneza krokiem.
Nad dachem tancerki zmieniają tempo.
Już w innych taktach mazurzą obłoki.
Figury improwizuje wiatr.
Anioł jutrzenki prosi ją do tańca,
w podniebne wirowanie i stało się –
co musiało stać – tancerka od dawna
na niego czekała. Wiatr zamilkł.
Przysiady, podskoki. Upadki i wzloty
w szalonych obrotach. Ucieka i wraca.
Znów stepowanie. Zagląda jej w oczy,
by wtulić się, objąć – bądź chwilo, nie znikaj!
---------------------------------------------------------------------
STARY ROCK
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
Tańczą nogi same,
dyskoteka na dywanie.
Tańczą na moście,
tańczą na peronie.
podrygi w wannie,
pląsy na ekranie.
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
Wszystkiemu winne te pantofelki.
Zmieniają ciało w czułość.
On obraca ją wokół własnej osi,
nogi w górę,
pantofelki w niebo fruną.
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
Skocz mój Danielu,
w ognisty wir, w kole wielu.
Na luzie serce,
szaleją ręce,
orkiestra dęta,
więc rzuć tego skręta!
Uwielbiam go, ten stary Rock’n’Roll!
---------------------------------------------------------------
Wiersze z tomu „Zatańcz ze mną”, można kupić, kontaktując się ze mną na Facebooku, przez messengera.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)