tatarstan - baba z szablą tatarstan - baba z szablą
30
BLOG

Znowu awantura, znowu bez sensu

tatarstan - baba z szablą tatarstan - baba z szablą Polityka Obserwuj notkę 7

Za każdym razem, gdy w Polsce pada hasło "aborcja", podnosi się wrzawa. Część feministek i środowisk lewicowych krzyczy: "Dać prawo do aborcji na życzenie!", a prawica krzyczy: "Chrońmy życie poczęte!". I tak dalej. Dziś przez swoją wypowiedź w "Dzienniku" Izabela Jaruga-Nowacka ściąga na siebie gromy effendiego Terlikowskiego, poniekąd słusznie, bo nazwanie lekarza „dogmatykiem" tylko dlatego, że nie chce przeprowadzać aborcji, jest co najmniej niestosowne. Klauzula sumienia funkcjonuje od dłuższego czasu i jest potrzebna, choćby z przyczyn czysto ludzkich.

Jednak tak jak zachowania pań Szczuk, Nowickich, Śród itd. przesłaniają obraz ruchu feministycznego jako całości (są na prawicy feministki!), tak spór o to, czy życie zaczyna się od pierwszego podziału komórkowego czy od pierwszego uderzenia serca przesłania istotę problemu, o który chodzi w ustawie proponowanej przez PO.

Alicja Tysiąc tysiąc (nomen omen) razy została wyklęta od wyrodnych matek. Fakty jednak są proste: złamano obowiązujące w Polsce prawo. Lekarze najpierw wystawili opinię, że ciąża grozi jej ślepotą, ale odmówili wydania skierowania. A gdy Alicja Tysiąc skierowanie wreszcie dostała, aborcji odmówiono.

Ciąża trwa 9 miesięcy. Kobieta orientuje się, ze jest w ciąży mniej więcej w drugim miesiącu. Czasu jest mało. Według ustawy usunąć ciążę można, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej); wystąpienie tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż przeprowadzający zabieg aborcyjny (Wikipedia). Decyzję, zaświadczenia trzeba mieć szybko. Bywa, że sam rozwój ciąży jest zagrożeniem dla zdrowia. To dlatego potrzebna jest jakaś instancja, do której kobieta w tak dramatycznej sytuacji może się odwołać, jeśli lekarz nie chce jej pomóc. I to z możliwością uzyskania ekspresowej odpowiedzi.

Żeby było jasne: nie jestem zwolennikiem prawa do aborcji na życzenie. Jednak prawo jest prawem. Ustawa jest w Polsce łamana i wszyscy o tym świetnie wiedzą. I to jest sedno problemu. A nie jedno głupie słówko pani Jarugi-Nowackiej.

 

aram name="allowscriptaccess" value="always" /> "Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do posiadania własnego zdania" /-/ Voltaire FUTRZAK BORYS Dusza Azjaty ze stepu. Wolny, dziki i z szablą u boku. Wolę stracić wszystko niż zdradzić to, w co wierzę. Prawdziwe zdjęcie :) Od 18 marca 2007 odwiedziło mnie tyle oto osób: Aktualnie przebywa u mnie tyle osób: Osoby, którym przyznałem Honorowy Kindżał: Anna Walentynowicz Mika Brzeziński Powstaniec Warszawski, ps."Ptyś" Maryla (Salon24, blogmedia24.pl) Konrad Szymański Vytautas Landsbergis Wenhrin (Salon24) Parakalein (Salon24) Roselyne Bachelot wyrus (Salon24) :) Komentarze nie na temat tnę. NIEZALEŻNE FORUM

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka