
Michaił Chodorkowski otrzymał nowe zarzuty.
Oto życie i smierć w Rosji: zamknąć za niepokorność pod byle pretekstem i za żadne skarby nie wypuszczać, ewentualnie zabić. Chodorkowski siedzi w łagrze i jeszcze posiedzi, Aleksienian (również z kierownictwa Jukosu) ma AIDS i gruźlicę i oczywiście nie pozwalają go leczyć, Politkowska nie żyje.
W Rosji obowiązuje moratorium na karę śmierci. Tyle teoria. Czy jaśnie oświecony cywilizowany świat nadal nie chce zobaczyć, że to TYLKO teoria?
Władimir Władimirowicz, wciąż sterujący Imperium, ma na rękach krew setek tysięcy ludzi. I co? Nic. Aleksienian długo nie pożyje, kto wie, co spotka Chodorkowskiego.
A.D.2008. Nowy, wspaniały świat.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)