tatarstan - baba z szablą tatarstan - baba z szablą
1494
BLOG

Futro. Człowiek kontra boże stworzenie

tatarstan - baba z szablą tatarstan - baba z szablą Polityka Obserwuj notkę 18

 

Dziś przypadał Dzień bez Futra. Piszę krótko, bo temat - jak sądzę - jest oczywisty, co dobitnie ilustruje powyższy plakat.

Choć nie do końca. Ze zdumieniem zobaczyłam niedawno żonę pewnego ważnego pana, który wybierał się na bardzo elegancką imprezę. Pani miała futro. Wiadomo - trzeba byc glamur, jak sie jest żoną ważnego pana, a pan tym bardziej był dumny, ze ma taką glamur żonę i sie z nią może pokazać na bardzo glamur imprezie. A glamur żona ważnego pana może byc głównie w futrze.

Pół biedy, gdyby skóra na torebce była z krowy z rzeźni, a futro  było z odstrzelonych lisów. Lisów jest za dużo, wie to (prawie) każdy przyrodnik. Człowiek to takie stworzenie, że lubi pogmerac w przyrodzie, dla dobra przyrody oczywiście (i siebie samego), wiec masowo szczepi lisy na wściekliznę. W efekcie lisy się mnożą i zjadają - jak to lisy - zające, małe sarny, różne inne pożyteczne leśne stworzenia, których jest za mało, kury z wiejskiego kurnika i odpadki ze smietników, w związku z czym nawet jak już zjedzą wszystkie zające - będą miały co jeść. Tak więc jestem w stanie zaakceptować odstrzał lisów, i robienie z nich (już zastrzelonych, więc w miarę humanitarnie nieżywych) futer. A utopijną ideą by było, gdyby jeszcze dochód z tych futer poszedł na ochronę ojczystej przyrody i nieszczęsnych zajęcy!

Ale ta pani miała na sobie futro nie z odstrzelonych lisów, tylko z zupełnie innych, malutkich, milutkich i puszystych stworzeń. Z hodowli takiej jak ta (uwaga, drastyczne). Faktycznie, była bardzo glamur.

Niektórzy ekolodzy jednocześnie zwalczając fermy promują sztuczne futra. Z plastiku. Takie, co sie rozkładają paręstet lat, a barwnik potrzebny do ufarbowania takiej plastikowej imitacji spływa do rzek i truje nasze ojczyste ryby. Do tego walcząc z fermami powypuszczali w Niemczech norki amerykańskie i szlag trafił norki europejskie. Faktycznie, oni są bardzo ekologiczni.

Jaki ten świat jest dziwny. Dla jednego nieetyczne jest zjedzenie schaboszczaka, dla innego etyczne jest zdarcie na zywca skóry z 200 królików na płaszcz.

Ja od futra czy to prawdziwego, czy plastikowego wolę sweter. Z owczej wełny.

 

PS drobnym drukiem - mam w szafie płaszcz z kołnierzem z lisa. Jeszcze po babci. Szyty na zamówienie. Z odstrzelonego lisa. Mam sporo swetrów. I lubię schaboszczaki.

aram name="allowscriptaccess" value="always" /> "Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do posiadania własnego zdania" /-/ Voltaire FUTRZAK BORYS Dusza Azjaty ze stepu. Wolny, dziki i z szablą u boku. Wolę stracić wszystko niż zdradzić to, w co wierzę. Prawdziwe zdjęcie :) Od 18 marca 2007 odwiedziło mnie tyle oto osób: Aktualnie przebywa u mnie tyle osób: Osoby, którym przyznałem Honorowy Kindżał: Anna Walentynowicz Mika Brzeziński Powstaniec Warszawski, ps."Ptyś" Maryla (Salon24, blogmedia24.pl) Konrad Szymański Vytautas Landsbergis Wenhrin (Salon24) Parakalein (Salon24) Roselyne Bachelot wyrus (Salon24) :) Komentarze nie na temat tnę. NIEZALEŻNE FORUM

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka