432
BLOG
BEZCZELNY PLICHTA, CZY BEZCZELNE ABW
Amber Gold Pierwszą moją reakcją na wieść o upadłości OLT Express był lekki żal, bo szczerze liczyłem, że może i Polsce uda sie stworzyć znane na rynku europejskim linie lotnicze, tak jak węgierski WizzAir. Jednak było to spowodowane naiwnością i niewiedzą. Sądziłem, że jeśli ktoś, buduje od podstaw linie lotnicze i prowadzi jednocześnie tak ekspansywaną politykę reklamową, to jest dobrze przygotowany na finansowe wzloty i upadki. Dodatkowo nie wiedziałem o powiązaniu Amber Gold z OLT Express. Nie byłem kompletnie zainteresowany sprawą. Wszystko prysło gdy dotarły i do mnie informacje o upadłości. Wtedy bankructwo spółki należącej do Amber Gold wydało sie tak oczywiste. Dla mnie i myślę, ze dla wielu innych osób choć trochę zainteresowanych życiem publicznym, było to oczywiste, bo Amber Gold i inne tego typu firmy to tylko jedynie zatapiacze pieniędzy. Brak kapitału, zabezpieczenie w równie podłym i podrzędnym banku, powoduje, ze kiedy dostajemy ulotki z reklamą takiego parabanku (cokolwiek to znaczy) mówimy do siebie: "Taaak, już biegnę!". Więc co prowadziło tymi wszystkimi ludźmi, którzy postanowili założyć tam lokatę? Patrząc na telewizyjne relacje nie sposób nie krzyknąć do telewizora z pytaniem: "To gdzie wtedy miałeś mózg?!". Ne powierza sie pieniędzy firmom, których reklamę widzi sie pierwszy raz, a ich lokaty są nieprzywoicie korzystne, bo to zawsze musi być szwindel. Tak samo, jak nie kupuje sie wycieczek w odległe, egzotyczne zakątki świata za półdarmo w biurze podróży, którego nie da sie nawet sprawdzić w Google. To poprostu nie może być realne. Mimo wszystko szkoda mi tych ludzi, bo to nie jest ich wina, że wielokrotnie skazywany człowiek otwiera nową firmę i prowadzi ją jakgdyby nigdy nic sie nie stało. To juz wina państwa, władzy sądowniczej i miejscami beznadziejnego, ze względu na swoją łaskawość, kodeksu spółek handlowych i kodeksu karnego. Przy zakładania firmy nie jest prawnie uregulowane przedstawianie zaświadczeń o niekaralności, co powinno sie zmienić. Podrzędność i niepewność co do parabanków i biur podróży to nie jedyne podobieństwo. Moim zdaniem już niedługo będziemy świadkami rychłego i masowego upadku wyrobów bankowopodobnych. Nie tylko tych z listy KNF, ale rownież firm, które prowadzą usługi kredytowe jak irytujące w sposobie reklamowania się "Kredyty Chwilówki". Amber Gold przy całym zamieszaniu z właścicielem firmy, w moim scenariuszu jest niczym Orbis Travel - rozpocznie całą kaskadę upadków parabanków. Godnym zainteresowania jest zamieszanie wokół tajnych dokumentów, które jakimś cudem pan Plichta wykradł i pogroził nimi polskie służby specjalne. W liście do prasy Plichta twierdzi, że otrzymał notatkę operacyjną, z której wynikało, iż KNF wraz z ABW chciały upadku OLT Express. Z góry uznane zostało to za szaleństwo, za ostatnie tchnienia, które przed końcem wydaje z siebie upadający biznesmen. Piotr Skwieciński w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" twierdzi, że to, iż może podejrzewać instytucje państwowe niszczy demokrację, a on wlasnie to podejrzewa. Można różnie interpretować zachowanie Plichty. Z jednej strony gdyby notatka była nieprawdziwa, to biorąc pod uwagę, że zamieszanie z upadajacymi firmami zwracało wystarczająco dużo uwagi na jego osobę, by skonstatować, iż jest wielokrotnie oskarżony o malwersacje finansowe, nigdy by tak nie ryzykował. Z drugiej strony, jak wynika z jego sądowej historii jest na tyle bezczelny by machać mediom przed oczami sfałszowaną notatką. Trzeba zbadać każda okoliczność tej sprawy, a nie tak jak zrobiło to ABW autorytarnie stwierdzić nieprawdziwość jego doniesień. Mamy więc do wyboru, albo bezczelny Plichta, albo bezczelne ABW. Które okaże się prawdą? Nie chcę bronić w żaden sposób pana Plichty, bo po tym co zrobił wielu naiwnym osobom mam do niego szczerą niechęć, ani na siłę oskarżać służb i węszyć podstępu w pojawieniu sie związku miedzy rodziną Tuska, a firmą Amber Gold. Jak sprawa potoczy sie dalej zobaczymy.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)