27 obserwujących
24 notki
81k odsłon
  11492   0

Czy dowódca samolotu powiedział "Odchodzimy na drugie .." ?

Od dłuższego czasu zastanawiałem się gdzie i jak usłyszano, że na sekundę przed drugim pilotem, dowódca mówi "Odchodzimy na drugie ..." ?
 
Nie zgadza się to proceduralnie i odsłuchowo:

- część załogi mimo małego nalotu godzinowego na Tu154m, latała jednak na samolocie
Jak40, GDZIE SĄ IDENTYCZNE PROCEDURY w okolicy wysokości decyzyjnej:

Procedura:
=======================================================
Decyzyjna+30m (130m w Smoleńsku):
 
Nawigator (lub mechanik na Jaku40) mówi: Decyzja
Drugi pilot przejmuje stery i pilotuje wg wskazań przyrządów.
Dowódca ocenia sytuację, podejmuje decyzję, OGŁASZA DECYZJĘ: Lądujemy albo Odchodzimy
Jeżeli "Odchodzimy", to natychmiast rozpoczyna odejście.

Decyzyjna: Nawigator mówi "Wysokość decyzyjna" albo "Decyzyjna"

Jeżeli do wysokości decyzyjnej dowódca nie wypowiedział jednej z komend "Lądujemy" albo odchodzimy, to drugi pilot bezwarunkowo mówi "Odchodzimy" i natychmiast wykonuje odejście.
=======================================================

W powyższej procedurze i na Tu154m, i na Jaku40 NIE MA POTWIERDZANIA komendy "Odchodzimy" przez drugiego pilota, on to mówi tylko w przypadku gdy dowódca nie powiedział swoich komend DO wysokości decyzyjnej (w każdym razie tak piszą producenci w instrukcjach pilotażu tych modeli). 

W wersji rozmów z 1 czerwca, odczytanych dla MAK, przez naszych specjalistów Panów: Michalaka, Targalskiego i Stroińskiego (wg wywiadu w Naszym D., odczytu fragmentów polskich dokonali nasi specjaliści, a Rosjanie tylko się zgodzili i wykonali tłumaczenie na rosyjski), fragment rozmów w okolicy 100m wyglądał tak:

10:40:38,7_____Kontroler___2 na kursie i ścieżce
10:40:39,4_____TAWS______Terrain Ahead, Terrain Ahead
10:40:41,3_____Nieznany_____100 metrów
10:40:42,6_____Nawigator____100
10:40:42,6_____TAWS_______PULL UP, PULL UP
10:40:44,5_____TAWS_______PULL UP, PULL UP
10:40:46,6_____TAWS_______Terrain Ahead, Terrain Ahead
10:40:48,7_____Nawigator____100
10:40:49,2_____2pilot________W normie
10:40:49,6_____Nawigator____90
10:40:49,8_____TAWS_______PULL UP, PULL UP
10:40:50,0_____Nawigator____80
10:40:50,5_____2pilot_______Odchodzimy
10:40:51,5_____RW-5_______Sygnał alarmu wysokości

Wg nowszego odczytania, dokonano innego rozczytania (pozostawiam czasy pierwotne dla niemieszania):

10:40:41,3_____Generał_____100 metrów
10:40:42,6_____Nawigator____100
10:40:42,6_____TAWS_______PULL UP, PULL UP
10:40:44,5_____TAWS_______PULL UP, PULL UP
10:40:46,6_____TAWS_______Terrain Ahead, Terrain Ahead
10:40:48,7_____Nawigator____100
10:40:49,2_____Dowódca________Odchodzimy na drugie ...
10:40:49,6_____Nawigator____90

Interesujące jest to, że słowa dowódcy "wykryto" czy raczej odpowiednio zinterpretowano sekwencję dźwięków, po usilnej pracy laboratoryjnej, co jest o tyle dziwne, że jeżeli w laboratorium musiano się tyle napracować, to JAK ZAŁOGA MOGŁA USŁYSZEĆ TĘ KOMENDĘ ?

Szczególnie, że TE SAME MIKROFONY, W TYM SAMYM OKRESIE CZASUwyłapały w miarę czytelnie i drugiego pilota, i generała, i nawigatora, A DOWÓDCA cudownie pozostał nieczytelny !!!

Wielokrotnie przesłuchałem ten fragment i to co jest w miejscu wypowiedzi

10:40:48,7_____Nawigator____100
10:40:49,2_____Dowódca________Odchodzimy na drugie ...

nie brzmiało mi ani na "W normie" ani na "Odchodzimy na drugie" ... ZA TO BRZMIAŁO JAK JEDNA WYPOWIEDŹ, JEDNEJ OSOBY MÓWIĄCEJ, trochę zniekształcone:

STO OSIEMNAŚCIE

(lub nałożone słowa dwóch osób, jednej mówiącej 100 a druga 118)

pozornie ta liczba do niczego nie pasuje, ani to wysokość ani prędkość ALE ... jeżeli przyporządkować alarmy TAWS, do ich odpowiedników dźwiękowych w zapisie rozmów i zerknąć na parametry lotu zapisane przy tych alarmach (po przeliczeniu ich na ludzkie jednostki metryczne ;) :

10:40:46,6__TAWS_37___Terrain Ahead, Terrain Ahead
 
Hbaro=229m (wg 760mmHg) (57m wg 745 mmHg),
 
Hrw5=99m,
 
Sink Rate(Vy)=-7,7m/s,
 
Ground Speed = 289km/h (mierzone prze z GPS)
 
Odległość=1931m (od progu) - odczytane ze wsp. GPS (progu i alarmu)
 
to można policzyć dalej (przyjmując, że samolot nie zmieniał gwałtownie parametrów lotu):

;
; Odległość dla wypowiedzi Nawigatora: 1931m-(48.7s-46.6s)*(289km/h/3.6)=1762.4m
 
; Wysokość Barometryczna: 57m-(48.7s-46.6s)*7.7m/s=40.8m

; Wysokość terenu w odległości 1762m od progu wg Google Earth wynosi: 202m n.p.m
 
; Oficjalna wysokość progu pasa: 258 m n.p.m.
;
; Powinno być spełnione: Hprogu + Hbaro ~ Hterenu + Hradio czyli
;
; Hradio ~ Hprogu + Hbaro - Hterenu = 258m +40.8m - 202m = 96,8 ~ 97m
;
;  z czego by wynikało, że nawigator w następnej linijce czyta jednak z radiowysokościomierza,
;  poniważ trudno przypuścić, by patrzył na 41m lub 41m+172m=213m  i czytał je jako 100m
;
10:40:48,7____Nawigator___100

; Wysokość wypowiedzi drugiego pilota:

; Hbaro = 57m - (49.2s-46.6s)*7.7m/s =37m
 
10:40:49,2____2pilot __osiemnaście {przypuszczalna końcówka wypowiedzi 118)

(ponieważ jeszcze nie padło "Odchodzimy", to można założyć, że prędkość pionowa (SINK RATE) się nie zmieniła)

otóż, jeżeli potraktować 118 jako wysokość w stopach, to:

118 stóp*0.3048m/stopę=36m

(różnica rzędu 1m na wysokościomierzu ciśnieniowym, to bardzo mała różnica).

to można by dojść do wniosku, że, to nie było ani "W normie" ani "Odchodzimy" (szczególnie, że po tych słowach nie nastąpiło odejście) TYLKO drugi pilot (a może nawigator) odczytał w tym momencie wysokość ciśnieniową wyrażoną w stopach względem poziomu lotniska ??

Na styk z tym "118" nawigator czyta 90m

10:40:49,6_____Nawigator____90

Dzieje to się w odległości : 1931m -(49.6s-46.6s)*(289/3.6) = 1690 m od progu.
Wysokość barometryczna: 57m-(49.6s-46.6s)*7.7m =33.9m
Wysokość terenu 1690m od progu wynosi (wg Google Earth): 203mn.p.m
Wysokość progu wg GE = 258m
Powinno być spełnione w danym punkcie terenowym:

Hprogu + Hbaro ~ Hterenu + Hradio

258m+30.9m = 288.9 m
203m + 90m = 293 m

różnica wynosi 4.1m czyli rzędu średnicy kadłuba samolotu (3.8m) czyli praktycznie jej nie ma.

(wnosząc ze wcześniejszych rozmów z pokładu, załoga mówiła coś o przeliczeniach np 1500m -> 4900 stóp, co mogło wskazywać, że obaj piloci mieli ustawione wysokościomierze na różne jednostki wysokości (nie jako błąd, tylko dla ułatwienia, może im było wygodniej w stopach, bo częściej na tych jednostkach latali ? )

Jeżeli by się też trzymać procedury, to można by dojść do wniosku, że nieudane odejście było wykonane, przez drugiego pilota, jako tego, który wypowiedział "zaklęcie" "Odchodzimy" ???

Być może się przesłyszałem ale ja tam na prawdę MIMO CHĘCI nie słyszę ani "W normie" ani "Odchodzimy na drugie..." (szczególnie, że komendy są jednosłowowe, więc bez sensu było by to dodawanie "na drugie" ... :|

Tylko co w tym czasie robili dowódca i mechanik, który powinien potwierdzić rozpoczęcie odejścia słowami "SILNIKI NA STARTOWYM. AUTOMAT CIĄGU WYŁĄCZONY" ????

PS Przeliczenie wysokości względem ciśnienia 760mm Hg na 745 mmHg wynika z przesunięcia:

dH = (1013.25 hPa - 993 hPa) * 8.487m/hPa = 171.86m ~ 172m

Stopnia barycznego 8.48 m/ hPa używał meteorolog lotniskowy przy podawaniu wysokości zredukowanej lotniska:

4:55:18  UTC (8:55:18 czasu Smoleńska) - z zapisu rozmów na lotnisku

Давление семь сорок четыре запятая пять,ы,приведённое семь шестьдесят семь запятая три, безизменений

 "Ciśnienie siedem czterdzieści cztery przecinek pięć, y, zredukowane siedem sześćdziesiąt siedem przecinek trzy)"

 

258m - wysokość progu pasa, dla którego podawano ciśnienie

258m/ ((767.3 mm Hg-744.5 mmHg) = 11.315 m/mm Hg

11.315 m/mm Hg * (3/4) =  8.487 m/ hPa

Lubię to! Skomentuj35 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale