16 obserwujących
151 notek
185k odsłon
  132   0

Wysyp nowości

Mamy wojnę, która nie dość, że niszczy życia ludzkie, to jeszcze wysysa pieniądze i stary sprzęt z rynku. Zapomnijmy chwilę o tym, że złoty polski ma coraz mniejszą wartość.

Teoretycznie powinniśmy cieszyć, że urządzenia w IT są coraz wydajniejsze, dzisiaj dwa słowa na ten temat. I tak mamy całkiem udane konstrukcje z procesorami ARM M1 (jeśli wytrzymają w nich dyski, to w większości typowych zastosowań będą dobre na lata)... ale w M2 temperatury są znacznie wyższe. OK, być może Apple zdecydowało, że M1 jest zbyt dobre.

Niedawno zobaczyliśmy premierę platformy Ryzen 7xxx. Pamięci DDR5, nowe chipsety, większa wydajność i ogólnie cud miód malina. Jeśli jednak porównywać to do cen serii 5xxx (a pojawiły się tam płyty główne z chipsetem B550!), to widać, że nowość to raczej pieśń przyszłości. Ludzie na razie piszą tu o dużych temperaturach, co jednak ciekawe, po zdjęciu radiatora te spadają aż o 20C

Można pomyśleć, że cofnęliśmy się w tym momencie jakieś 20 czy 30 lat, gdy rdzenie były odsłonięte. Czy jest to jednak wpadka czy przemyślana strategia? Przecież w wielu portalach procesory te testowane są ze zmniejszonym TDP i wciąż dają lepsze wyniki od poprzedniej generacji.

Przejdźmy do Intela - niektórzy ekscytują się wynikami jego kolejnych modeli, te jednak w dużej mierze wynikają też z podbijania limitów mocy (pamiętajmy, że seria 7xxx Ryzenów ma je powiększone, ale że to AMD, to wielu osób nie chce tego widzieć).

Ogólnie na rynku pojawiło się i wiele używanych kart graficznych, a procesory mają zbyt dużą moc dla przeciętnego użytkownika. Doszliśmy do sytuacji, gdy temu ostatniego wystarcza co najwyżej półka średnia (nie, nie, o segmencie, do którego należy Threadripper, w ogóle nie wspominam) - co ciekawe pojawiają się takie konstrukcje jak poniżej:

czy

(część z nich po zaaplikowaniu pasty może nawet przewyższać obecne Mac Mini).

Gdy ktoś chciałby mieć tutaj zewnętrzną kartę graficzną, to EliteMini B550 ma taką możliwość.

I co z tego wszystkiego wynika?

Celerony i Pentiumy (czy to, co będziemy dostawać w najniższych konstrukcjach) z wyjątkiem jakichś zastosowań wbudowanych powinny odejść w niebyt - możliwe jest znalezienie gotowego wydajnego minikomputera (jakby się uprzeć, bo może dałoby się go podłączyć pod powerbank i mieć prawie laptopa). Cały hype wokół nowych modeli sprzętu odchodzi w niebyt - on jest i będzie (niezależnie od tego, co się będzie działo). Komputery straciły swoją magię, teraz jedynie trzeba szukać takich modeli, które nie będą budziły obrzydzenia np. głośnym chłodzeniem.

A właśnie - standardy być może w końcu też się ruszą, np. Dell zaproponował pamięci CAMM zamiast SODIMM.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie