Ted Cruz Ted Cruz
54
BLOG

Al Chamenei skończy jak Husajn czy jak Kaddafi ??? (2)

Ted Cruz Ted Cruz Polityka Obserwuj notkę 3
Muammar Kaddafi – Tyran, który sam siebie nazwał „Braterskim Przywódcą i Przewodnikiem Rewolucji” – to jedna z najbardziej krwawych i groteskowych postaci XX i XXI wieku.



Przez 42 lata (1969–2011) trzymał Libię w żelaznym uścisku, łącząc fanatyczny kult osobowości, socjalistyczną retorykę, islamski fundamentalizm i brutalny terror państwowy. Zbudował państwo, w którym on był wszystkim: bogiem, filozofem, wodzem, bankierem i katem.


Jego upadek i śmierć w 2011 roku – schwytany jak szczur w kanalizacji, zlinczowany, sodomizowany bagnetem i zastrzelony – były aktem sprawiedliwości dokonanym przez własny naród. Słusznie rozliczony.


Od Beduina do pułkownika-rewolucjonisty

Urodzony w 1942 roku (dokładna data niepewna) w namiocie beduińskim niedaleko Sirte, w ubogiej rodzinie z plemienia Qadhadhfa. Inteligenty, ale bez solidnego wykształcenia – Koran, szkoła wojskowa, fascynacja Nasserem i panarabizmem. W 1969 roku, mając zaledwie 27 lat, przeprowadził bezkrwawy zamach stanu przeciwko królowi Idrisowi I. Obalił monarchię, ogłosił Libijską Republikę Arabską, a potem – w swoim szaleństwie – „państwo mas” (Jamahiriya).

Na początku obiecywał złote góry: nacjonalizacja ropy (Libia stała się bogata), bezpłatna edukacja, opieka zdrowotna, mieszkania, elektryczność na pustyni. W latach 70. poziom życia Libijczyków należał do najwyższych w Afryce. Ale szybko okazało się, że to fasada. Cały kraj stał się prywatną własnością jednego człowieka.

Kaddafi napisał „Zieloną Księgę” – mieszankę islamskiego socjalizmu, antyzachodniej retoryki i bredni o „trzeciej uniwersalnej teorii”. Nakazał, by każdy Libijczyk ją czytał, cytował i wieszał w domu. Sam siebie mianował „Braterskim Przywódcą Rewolucji” – nie prezydentem, nie premierem, tylko „przewodnikiem”. Ulice z jego podobiznami, pomniki, hasła, codzienna propaganda w radiu i telewizji. Dzieci w szkołach musiały recytować jego „mądrości”. Kobiety nosiły zielone mundurki „Gwardii Kobiecej” – jego osobistej armii amazonek.Ale pod spodem – terror.

Największe zbrodnie – masakry, tortury, egzekucje

Masakra w Abu Salim (1996) – najczarniejsza karta. 28–29 czerwca 1996 roku w więzieniu Abu Salim w Trypolisie strażnicy otworzyli ogień do ponad 1200–1300 więźniów politycznych (głównie islamistów i opozycjonistów). Ludzie zostali rozstrzelani w ciągu kilku godzin. Ciała wrzucono do masowych grobów – do dziś większość rodzin nie wie, gdzie leżą ich bliscy. To była czystka na skalę ludobójstwa.

Publiczne egzekucje i „fizyczna likwidacja” – Kaddafi osobiście aprobował publiczne wieszanie, rozstrzeliwanie i wieszanie ciał na latarniach. Opozycjoniści za granicą ginęli w zamachach – „fizyczna likwidacja” Libijczyków na emigracji była oficjalną polityką.

Lockerbie – Pan Am 103 (1988) – 21 grudnia 1988 roku libijscy agenci zestrzelili samolot nad Szkocją. Zginęło 270 osób (243 na pokładzie + 11 na ziemi). Kaddafi zapłacił później ponad 2,7 miliarda dolarów odszkodowania rodzinom, ale nigdy nie przeprosił. Do dziś trwa procesy przeciwko jego ludziom (ostatni oskarżony schwytany w 2022).

Zamachy w Berlinie (1986), UTA 772 (1989)** – sponsorował terroryzm na całym świecie. Atak na dyskotekę La Belle w Berlinie Zachodnim (3 zabitych, ponad 200 rannych) doprowadził do bombardowania Trypolisu przez Reagana.

Represje wobec mniejszości i plemion – masowe wysiedlenia, niszczenie wiosek, tortury w więzieniach Evin-podobnych.

1988–2011 – tysiące „zaginionych”, torturowanych, gwałconych w aresztach. Libia była jednym wielkim obozem koncentracyjnym.

Wojna domowa 2011 – upadek tyrana

Arabska Wiosna dotarła do Libii w lutym 2011. Protesty w Bengazi → masakra cywilów → Kaddafi grozi: „będę polował na szczury dom po domu”. ONZ uchwala rezolucję 1970, NATO interweniuje (głównie Francja i Wielka Brytania). Rebelianci (NTC) zdobywają Trypolis w sierpniu. Kaddafi ucieka do rodzinnego Sirte.20 października 2011 – konwój Kaddafiego ostrzelany przez NATO (francuskie Mirage + amerykański dron). Samochody rozbite.

Kaddafi chowa się w betonowym rurze kanalizacyjnej. Wyciągnięty przez bojowników z Misraty – zakrwawiony, oszołomiony, błagający o życie.Wideo obiegło świat: biją go, plują,jeden z bojowników wbija mu bagnet w pośladki (sodomizacja),strzelają w głowę i brzuch,ciało wloką po ulicach Sirte,wystawione w chłodni w Misracie przez kilka dni – ludzie przychodzili pluć i kopać.

 Rights Watch i Amnesty International potępiły lincz jako egzekucję pozasądową. Ale dla milionów Libijczyków to była sprawiedliwość – po 42 latach upokorzeń, po dziesiątkach tysięcy zamordowanych, po torturach, po strachu.Dlaczego słusznie rozliczony?

Kaddafi nie był „ekscentrycznym wujem Afryki”, jak niektórzy go malują.

Był mordercą, terrorystą, złodziejem miliardów z ropy, który zamienił Libię w prywatne folwark. Zabił dziesiątki tysięcy własnych obywateli, sponsorował zamachy na cywilów na całym świecie, więził i torturował tysiące. Jego śmierć – brutalna, upokarzająca – była lustrzanym odbiciem tego, co robił innym.Nie było procesu w Hadze, nie było szubienicy jak u Husseina. Był gniew tłumu – i to właśnie naród, który uciemiężał przez pół wieku, sam wymierzył karę.Historia oceni go jednoznacznie: potwór w mundurze pułkownika, który skończył jak szczur w rurze – i słusznie



ps.

Serdecznie dziękuję Kałmukowi z Donbasu za przesłanie mi materiałów i zdjęć do tej notki.

Na naszych starszych braci w wierze zawsze mogę liczyć

Dziękuję 

image

Ted Cruz
O mnie Ted Cruz

Jestem patriotą nie cierpię chamstwa , obłudy i zdrajców Ojczyzny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka