Skazani w procesie Dźmitry Kanawałau i Uładzisław Kowaliou - zdjęcia z rozprawy 15 września fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH
Skazani w procesie Dźmitry Kanawałau i Uładzisław Kowaliou - zdjęcia z rozprawy 15 września fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH
teesa teesa
628
BLOG

Kara śmierci za zamach w metrze - Białoruś

teesa teesa Polityka Obserwuj notkę 36

Białoruski sąd skazał dzisiaj Dźmitryja Kanawałaua i Uładzisłaua Kawalioua na kary śmierci za kwietniowy zamach w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób a około dwustu zostało rannych.

Sędzia Aleksander Fedarcou określił skazanych jako "wyjątkowo niebezpiecznych dla społeczeństwa". - Sąd skazuje ich na najwyższy wymiar kary - karę śmierci przez rozstrzelanie - powiedział.

Prokurator Alaksiej Stuk podkreślał, że proces dowiódł winy obu oskarżonych, choć Kanawałau, który przyznał się do dokonania zamachu w metrze, nie przyznał się do niektórych wcześniejszych incydentów. Stuk odrzucił twierdzenia Kawalioua, który twierdził, że podczas śledztwa wywierano na niego presję, by wymusić zeznania. Kanawałau odmówił zeznań przed sądem.

Opozycyjna gazeta "Nasza Niwa" podaje, że w wystąpieniu końcowym adwokat skazanych Stanisłau Abraziej podał w wątpliwość rzetelność śledztwa, analizując nagrania z kamer w metrze: - "Wskazał na momenty, gdy na wideo zarejestrowano ludzi, którzy mogli być wspólnikami terrorysty. Zwrócił też uwagę na fakty mogące świadczyć o tym, że Kawaliou wyszedł ze stacji metra Oktiabrskaja jeszcze przed wybuchem. Poza tym argumenty adwokata mogą świadczyć o sfałszowaniu w nagraniu kadrów rejestrujących wydarzenia z 11 kwietnia w mińskim metrze".

Proces toczył się przed Sądem Najwyższym Białorusi; wyrok jest ostateczny i nie podlega zaskarżeniu. Zgodnie z obowiązującym prawem wniosek o ułaskawienie skazańców może rozpatrzyć prezydent.
- Będę musiał, czy chcę tego, czy nie (...) powiedzieć w tej sytuacji ostatnie słowo. Jeśli sąd podejmie decyzję o karze śmierci dla tych ludzi (...), powinienem podpisać dekret o tym, czy ich ułaskawić, czy nie - powiedział Łukaszenka rosyjskiej telewizji. Podkreślił zarazem: "Jako prezydent uważam, że kara za podobne czyny powinna być najsurowsza".

Obecnie kara śmierci nie obowiązuje już prawie w żadnym kraju Europy, z wyjątkiem Białorusi (gdzie jest orzekana i wykonywana), Rosji (moratorium) i Łotwy (tylko za zdradę stanu i przestępstwa wojenne).

Źródło:

www.tvn24.pl/-1,1726200,0,1,zamachowcy-z-metra-skazani-na-rozstrzelanie,wiadomosc.html

www.polskieradio.pl/75/921/Artykul/489661,Bialorus-kara-smierci-przez-rozstrzelanie-za-zamach-w-metrze

teesa
O mnie teesa

„Er quildessë quetta, er morniessë cálë, er firiessë coivië: menelessë cumna calima wilë fiono” (Pieśń o stworzeniu Éa)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Polityka