… Kiedyś w odwiedziny do Św.Mikołaja próbował skręcić do nas ze wschodu próbujący aklimatyzacji w PRL dziadek Mróz. Kontynuatorka PRL- III RP, jak dwukierunkowy radar ślepo zapatrzona albo na wschód albo na zachód obdarowała nas hojnie importowanymi z Ameryk Walentynkami, celtyckimi Halloween`ami i (peruwiańską?) Lady Marychą wraz z dopalaczami oraz słupkiem sondażowym, Zachód Europy, dbający o swoje wytwórnie czekolady, oprócz Gwiazdora i juppies`mu biurwowatego urzędniczego podrzucił naszemu Barankowi kumpla – czekoladowo nadmuchanego Zająca OsterHase`go…
… a my, bo przecież my musimy być w przedczołówce nowoczesności, nie mając widać dość własnych zwyczajów hodujemy Zająca bardziej niż jajo w koszyczku, dlatemuż gdy nowoczesne dziewczyny z prężnie w podwarszawskiej miejscowości działającego Centrum PO */ zamówiły “wielkanocny” wierszyk o Zającu (i koniecznie z jajem) – machnąłem Stworzonkom ręką i napisałem…
____________________________
Na Zająca wesołego i z jajem
zamówienie z Centrum PO dostałem.
To dla dziewczyn z Centrum PO ten Zając
Niech go – skoro tak pragną – mają.
Powiedziały mi dziewczyny w sekrecie,
że najlepszy byłby taki… no, wiecie…
więc niezwłocznie, rezolutnie, acz cicho
już maluję zajączkowe mmmm… pycho.
Tak dla dziewczyn z Centrum nowym zwyczajem -
Zając z fajnym złotym jajem powstaje,
a że nie ze zwykłym jajem, lecz złotym -
to dla większej dziewczyn z Centrum ochoty.
Dbajcie o Zająca z jajem, dziewczyny.
Niech wam radość niesie każdej godziny.
Dzielcie się nim zgodnie nocą i rankiem
i wypieśćcie… w złotą P-O-Pisankę.
.
________________________ Maciej Krzysztof Dąbrowski _______ mkd
przedruk z MKD Poezje http://www.wierszemkd.pl/?p=2566
*/ Centrum PO = Centrum Pełne Oświaty…(i Kultury też... )……..


Komentarze
Pokaż komentarze (3)