Tusk: rząd Kaczyńskiego to jedyny układ w Polsce
Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

Piątek, 31 sierpnia 2007
Piątek, 31 sierpnia 2007
Tusk: rząd Kaczyńskiego to jedyny układ w Polsce
PAP 17:55
Donald Tusk(fot. PAP / Stefan Kraszewki) |
Najgroźniejszym układem dzisiaj jest niekompetentny rząd ludzi, których jedynym celem jest utrzymanie się przy władzy. Prawdziwy układ, jeśli istnieje jakiś układ, to układ, który nazywa się rząd Jarosława Kaczyńskiego - mówił Tusk, po okolicznościowym spotkaniu parlamentarzystów i członków PO z okazji 27. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.
if (NJB('srodtekst') && typeof isSrd05=='undefined'){document.getElementById('rekSrd05').style.display='block';var isSrd05=true;} Tusk pytany przez dziennikarzy, czy wie co to jest "układ gdański", odpowiedział, że nie ma pojęcia, choć pochodzi z tego miasta. Dodał żartobliwie, że jako młody chłopiec zainteresowany elektroniką marzył, żeby być tylko specjalistą od układów scalonych. Natomiast od układów, które rodzą się w głowach braci Kaczyńskich, nie jestem specjalistą - podkreślił.
Wiem jedno, jeśli dzisiaj symbolami układu mają być panowie Krauze, Kaczmarek, Netzel, Kornatowski, to wiemy dobrze i to nie jest żadna tajemnica, kto był promotorem tych polityków, urzędników i biznesmenów i kto także dzisiaj mówił Polakom, że był ich promotorem - to jest prezydent i kierujcie do niego te pytania - powiedział lider PO.
Tusk podkreślił, że nie ma żadnej obsesji na punkcie układów. Gdybym miał taką obsesję, jaką mają bracia Kaczyńscy, to ogłosiłbym już dawno wszem i wobec, że Lech Kaczyński jest niczym ojciec chrzestny, bo to są wszyscy ludzie spod jego ręki. Tylko ja nie mam tej obsesji - zaznaczył.
Zdaniem Tuska, Jarosław Kaczyński okazał się niekompetentnym, bałaganiarskim, nieudolnym politykiem, a nie zbrodniarzem na skalę epoki.
Nie dajmy się zwariować. Powiem mocno: trzeba wyczyścić Polskę z tego typu niekompetentnych polityków, trzeba ich odsunąć od władzy, ale nie budujmy jakiś przerażających obrazów: tu żadna hekatomba się nie dzieje, mamy do czynienia z nieudolną partią, nieudolnym premierem ze słabymi ministrami i prezydentem, który okazuje się rekordzistą świata w braku wyczucia co do panów i ludzi - ocenił szef Platformy.
Tusk oczekuje, że wyjaśnienie roli Ryszarda Krauzego i innych przedsiębiorców, jeśli jest coś do zarzucenia, nastąpi jak najszybciej. Obawiam się, że ta władza nie jest wcale tym zainteresowana, tak naprawdę zainteresowana jest spektaklem politycznym, w którym Jarosław Kaczyński ma odgrywać rolę twardego szeryfa, ale efektem tego są tak naprawdę nominacje ludzi, których później się aresztuje. To przypomina bardziej klinikę niż państwo, które walczy z przestępczością - dodał Tusk.
Miałem nadzieję, że ta dzisiejsza władza w Polsce rzuci się z wielką determinacją, tak jak to obiecała, żeby wyśledzić mechanizmy korupcyjne. Po dwóch latach widzimy, że tak naprawdę jedynym sukcesem tej władzy jest aresztowanie własnych ministrów - powiedział przywódca PO.
W opinii Tuska, wszystko wskazuje na to, że dojdzie do przyspieszonych wyborów. Wydaje się, że wczoraj klamka zapadła Platformie chodzi o wyjaśnienie prawdy i my tę prawdę wyjaśnimy. Jeśli rząd ukrywa, blokuje dojście do prawdy, jeśli marszałek nie pozwala powołać komisji, to my między innymi idziemy do wyborów po to, żeby prawda ujrzała światło dzienne - podkreślił.
Tusk nie ma jednak wątpliwości, że póki ten zgniły układ w rządzie i Sejmie będzie trwał, my do tej prawdy nie dojdziemy.
Poważnie traktuję słowa panów Kaczyńskiego, Olejniczaka, Pawlaka i mam nadzieję, że nie stchórzą i 7 września propozycja Platformy wcześniejszych wyborów zostanie jednak przegłosowana - powiedział Tusk. (bart)
Wiem jedno, jeśli dzisiaj symbolami układu mają być panowie Krauze, Kaczmarek, Netzel, Kornatowski, to wiemy dobrze i to nie jest żadna tajemnica, kto był promotorem tych polityków, urzędników i biznesmenów i kto także dzisiaj mówił Polakom, że był ich promotorem - to jest prezydent i kierujcie do niego te pytania - powiedział lider PO.
Tusk podkreślił, że nie ma żadnej obsesji na punkcie układów. Gdybym miał taką obsesję, jaką mają bracia Kaczyńscy, to ogłosiłbym już dawno wszem i wobec, że Lech Kaczyński jest niczym ojciec chrzestny, bo to są wszyscy ludzie spod jego ręki. Tylko ja nie mam tej obsesji - zaznaczył.
Zdaniem Tuska, Jarosław Kaczyński okazał się niekompetentnym, bałaganiarskim, nieudolnym politykiem, a nie zbrodniarzem na skalę epoki.
Nie dajmy się zwariować. Powiem mocno: trzeba wyczyścić Polskę z tego typu niekompetentnych polityków, trzeba ich odsunąć od władzy, ale nie budujmy jakiś przerażających obrazów: tu żadna hekatomba się nie dzieje, mamy do czynienia z nieudolną partią, nieudolnym premierem ze słabymi ministrami i prezydentem, który okazuje się rekordzistą świata w braku wyczucia co do panów i ludzi - ocenił szef Platformy.
Tusk oczekuje, że wyjaśnienie roli Ryszarda Krauzego i innych przedsiębiorców, jeśli jest coś do zarzucenia, nastąpi jak najszybciej. Obawiam się, że ta władza nie jest wcale tym zainteresowana, tak naprawdę zainteresowana jest spektaklem politycznym, w którym Jarosław Kaczyński ma odgrywać rolę twardego szeryfa, ale efektem tego są tak naprawdę nominacje ludzi, których później się aresztuje. To przypomina bardziej klinikę niż państwo, które walczy z przestępczością - dodał Tusk.
Miałem nadzieję, że ta dzisiejsza władza w Polsce rzuci się z wielką determinacją, tak jak to obiecała, żeby wyśledzić mechanizmy korupcyjne. Po dwóch latach widzimy, że tak naprawdę jedynym sukcesem tej władzy jest aresztowanie własnych ministrów - powiedział przywódca PO.
W opinii Tuska, wszystko wskazuje na to, że dojdzie do przyspieszonych wyborów. Wydaje się, że wczoraj klamka zapadła Platformie chodzi o wyjaśnienie prawdy i my tę prawdę wyjaśnimy. Jeśli rząd ukrywa, blokuje dojście do prawdy, jeśli marszałek nie pozwala powołać komisji, to my między innymi idziemy do wyborów po to, żeby prawda ujrzała światło dzienne - podkreślił.
Tusk nie ma jednak wątpliwości, że póki ten zgniły układ w rządzie i Sejmie będzie trwał, my do tej prawdy nie dojdziemy.
Poważnie traktuję słowa panów Kaczyńskiego, Olejniczaka, Pawlaka i mam nadzieję, że nie stchórzą i 7 września propozycja Platformy wcześniejszych wyborów zostanie jednak przegłosowana - powiedział Tusk. (bart)
SMUTNO SMUTNO :(



Komentarze
Pokaż komentarze (11)