testigo testigo
668
BLOG

Ten rower...

testigo testigo Polityka Obserwuj notkę 0

Cytowałem już kiedyś bliskiego mi Mariana Hemara, który po wojnie z londyńskiego wygnania obserwował i opisywał świat. Jednak dzisiaj ten jeden wiersz  znów wyraźnie dźwięczy w mej pamięci:

 

Kawał i Morał


Wezwali spadochroniarza

Chłop, jak z obrazu Kossaka

„Cześć - powiedzieli - spocznij!

Słuchajcie. 

Rzecz jest taka 

Wylecicie dziś w nocy, 

Maszyną przygotowaną. 

Wyskoczycie z maszyny 

Dokładnie o szóstej rano. 

W obrębie dziesięciu kroków 

Od miejsca wylądowania 

Znajdziecie rower. 

Na nim 

Dokonacie zadania. 

Zadanie - jest w tej kopercie. 

Otworzyć - tuż przed skokiem”.

 „Rozkaz” - rzekł spadochroniarz 

Z zadowoleniem głębokiem. 

Wyleciał o północy. 

Gdy dochodziła szósta 

Otworzył kopertę z instrukcją. 

Koperta była pusta. 

(Ktoś widocznie instrukcji 

W roztargnieniu nie włożył). 

Skoczył. 

Pociągnął za sznurek. 

Spadochron się nie otworzył. 

Szarpnął raz, drugi - na nic. 

Wtedy, w rosnącym pędzie, 

Pomyślał z żalem: 

„Psiakrew, Roweru też pewno nie będzie”. 


Taki słyszałem kawał. 

Gdym sens kawału przeorał, 

Objawił mi się w kawale 

Melancholijny morał: 

Mówią mi: „Wylecicie Po ciemku!” 

„Rozkaz, wylecę!” 

„Skoczycie!” 

„Rozkaz, skoczę 

Niech mnie Bóg ma w swej opiece!” 

Tam - mówią - będzie na miejscu, odrodzenie moralne, 

Wspólnota ideałów, bezpieczeństwo totalne. 

Globalne planowanie. 

Zupełna demokracja. 

Age of plenty. 

Idea 

Plus elektryfikacja 

Motoryzacja. 

Praca 

Dla wszystkich. 

And moreover: Wspaniały start dla każdego, 

Dla każdego - ten rower. 

Wylecę o każdej porze. 

Gdzie każą - wyskoczę wszędzie. 

Lecz boję się, że roweru 

Że tego roweru nie będzie.

                    Marian Hemar

testigo
O mnie testigo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka