Tak na język polski tłumaczy się nazwę miejsca Narodzin Chrystusa...
W noc, gdy tradycyjnie dzielimy się opłatkiem, składam wszystkim, którzy tu zaglądają i wszystkim, którzy odwiedzają Salon 24, serdeczne życzenia - żeby nie zabrakło Wam chleba Nadziei, żeby nie zabrakło Wam chleba Miłości. I żebyśmy umieli się tym chlebem dzielić, jak opłatkiem.
A do kolędowania dołożę od siebie moją ulubioną - z Piwnicy pod Baranami, gdzie Zbigniew Preisner muzyką przybrał wiersz Mariana Hemara. Przyjmijcie to z moimi życzeniami, i pamięcią, że to przecież nie o śnieg w tych Świętach chodzi.
Całą noc padał śnieg cichy, cichy, cichuteńki.
Przyszedł świt, a tu świat cały biały, bielusieńki,
jakby kto świata skroń gładził chłodem białej ręki
i powiedział szeptem doń: Nic się nie bój mój maleńki
Niech cię głowa już nie boli, niech cię smutna myśl nie trapi,
bo od dziś, bo od dziś - pokój ludziom dobrej woli.
Otwórz oczy, znów się zbudź z mroków czarnej melancholii
i ptaszęcym głosem nuć - pokój ludziom dobrej woli.
W słońcu - patrz - skrzy się śnieg, szron na drzewach jak koronki.
Spoza gór, spoza rzek, spoza łąki i rozłąki,
spoza leśnych srebrnych cisz, jakby dzwony skądś dzwoniły
i mówiły światu: "Słysz! Nic się nie bój świecie miły.
Niech cię głowa już nie boli, wszystkim żalom połóż kres,
dosyć trosk i dosyć łez - pokój ludziom dobrej woli...
Nową drogę zacznij stąd, już za tobą dni niedoli
Dzisiaj dzień Wesołych Świąt - pokój ludziom dobrej woli"
Tak po cichu i powoli
białym śniegiem nuci mu...
choćby dziś, w tym jednym dniu
Pokój ludziom dobrej woli...
piękną linię audio Beaty Rybotyckiej możecie usłyszeć tutaj, (choć obrazki iście jutubowe)


Komentarze
Pokaż komentarze (5)