"Szczęśliwym zbiegiem rzeczy, jesteśmy poza strefą Euro..." - Waldemar Pawlak (o 11:15, w Warszawie, na konferencji poświęconej energii odnawialnej Green Power)
No, no, no... Warto było włączyć telewizor (TVP info) w środku dnia, żeby usłyszeć te słowa z ust wicepremiera rządu, którego szef jeszcze niedawno deklarował wprowadzanie w Polsce waluty z literką €...
I ładnie to tak, w czasie wybitnej "polskiej prezydęcji", naigrywać się z cierpiącej bankiersko Europy?
Z drugiej stronie rozumiem, że w toczącej się w tych kręgach dyskusji o roli przypadku w polityce pan premier Pawlak tak eksponuje rolę "zbiegu rzeczy".
Sam nie wiem czemu, ale chyba wolałbym, żeby moim krajem rządzili politycy, którzy mniej nadziei pokładają we władzy "przypadku" i "szczęśliwego trafu".
Od dzisiaj, jeżeli Państwo macie jakieś zastrzeżenia co do stanu polskiej gospodarki, proszę swoje ewentualne pretensje kierować do "zbiegu rzeczy" - bo jak widać rząd deklaruje oficjalnie, że jego wpływ na rzeczywistość jest no ten, tego....
I żeby mi tu nie było jakiegoś kwękolenia w Niedzielę wyborczą! Zbieg rzeczy, rozumicie?!




Komentarze
Pokaż komentarze (2)