Radio Watykańskie przynosi w swym serwisie smutną wiadomość: "11 grudnia 2011 rano w Filadelfii w Stanach Zjednoczonych zmarł kard. John Patrick Foley. Miał 76 lat i od dawna chorował na białaczkę. Z wykształcenia historyk, filozof i dziennikarz niezwykle przyczynił się do zrozumienia znaczenia mediów także w życiu Kościoła. W 1984 r., na prośbę Jana Pawła II, został przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Na tym stanowisku zastąpił kard. Andrzeja Marię Deskura.
Kiedyś wyznał, że przez długie lata korzystał z rad swego poprzednika, a także na bieżąco informował go o pracach papieskiej dykasterii medialnej.
Watykański rzecznik wspomina kard. Foleya jako wspaniałego człowieka o głębokiej duchowości, który ucząc innych komunikacji, sam zawsze był otwarty na drugiego. „Wielu księżom czy biskupom pracującym w Watykanie pomógł rozumieć świat mediów. Przez wielu dziennikarzy uważany był za kolegę i przyjaciela, z którym wspólnie pracowali” – podkreśla ks. Federico Lombardi SJ.
Za media w Watykanie kard. Foley odpowiadał najdłużej w historii – przez 23 lata. W 2007 r. Benedykt XVI mianował go wielkim mistrzem Zakonu Świętego Grobu w Jerozolimie, a następnie kardynałem. Na emeryturę wrócił do swej rodzinnej diecezji w Filadelfii, gdzie walcząc z chorobą mieszkał w domu dla księży emerytów."
- dodam od siebie: miał świetne poczucie humoru :)
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a Światłość wiekuista niechaj mu świeci! Niech odpoczywa w Pokoju wiecznym, wychwalając Twoje Miłosierdzie. Amen




Komentarze
Pokaż komentarze (3)