Ostatniej nocy zmarł w Warszawie na atak serca Zbigniew Wegehaupt - wybitny kontrabasista jazzowy.
Tak go wspomina Rzeczpospolita:
``Zbigniew Wegehaupt urodził się 9 sierpnia 1954 r. w Katowicach. Tam w 1974 r. zdobył II nagrodę w konkursie improwizacji będąc studentem Wydziału Instrumentalnego PWSM w klasie kontrabasu Wiktora Gadzińskiego. Zadebiutował w amatorskim zespole Trampy. W 1976 r. zaczął występować w kwartecie pianisty Wojciecha Gogolewskiego. Razem z nim zdobył II nagrodę zespołową i wyróżnienie indywidualne na festiwalu Jazz Nad Odrą we Wrocławiu.
Współpracował z wieloma znakomitymi zespołami m.in. Extra Ball, a także liderami: Zbigniewem Seifertem, Janem „Ptaszynem" Wróblewskim, Zbigniewem Namysłowskim, Januszem Muniakiem, Leszkiem Żądło i Clarkiem Terrym. Akompaniował także amerykańskiej wokalistce Karrin Allyson podczas jej koncertów w Warszawie.
W czasie studiów w RFN występował razem z pianistą Włodkiem Pawlikiem. Stał się stałym członkiem jego tria. Nagrali razem kilka znaczących w historii polskiego jazzu albumów, m.in. „Standards Live".
Wegehaupt tworzył własny kwartet, z którym nagrał dwa znakomite albumy: „Wege" i „Tota". Wielokrotnie wygrywał ankietę czytelników magazynu „Jazz Forum" w kategorii najlepszego kontrabasisty. Wziął udział w kilkuset sesjach nagraniowych muzyków jazzowych. Nagrywał muzykę filmową i teatralną.``
... a tak powspominajmy go my:
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w Pokoju wiecznym, wychwalając Twoje Miłosierdzie! Amen




Komentarze
Pokaż komentarze (10)