PZPN na swojej stronie zapowiada roszczenie o odszkodowanie od Ministerstwa Sportu.
Jaką teraz usłyszymy opinię tych, którzy pytają "a co rząd ma wspólnego z dachem?!" - i nie przyjmują do wiadomości faktu podległości Narodowego Centrum Sportu.
Rzecz pewnie trafi do sądu, a prezes Lato dostanie opinię tego, który "brzydko się chwyta".
Ciekawe, czy Sąd zdąży rozpatrzyć sprawę jeszcze za panowania Donalda Tuska? No i jeśli roszczenie PZPN zostanie uznane - to kto za to tak naprawdę zapłaci? (to ostatnie pytanie jest retoryczne)


Komentarze
Pokaż komentarze (10)